0 Liked
Ilustracja: dollarphotoclub

Strona główna / Czy pracodawca może przeglądać pocztę elektroniczna pracownika?

Czy pracodawca może przeglądać pocztę elektroniczna pracownika?

Przeglądanie własnych kont na portalach społecznościowych, sprawdzanie poczty elektronicznej, zaglądanie do newsów na portalach informacyjnych – należą do codziennych rytuałów większej części społeczeństwa.

Nawyki te łatwo przenoszą się do pracy, zwłaszcza we wszelkiej maści biurach, gdzie pracownicy korzystają z firmowych komputerów również do celów prywatnych. Niektórym, ten krótki odpoczynek od monotonnych czynności w pracy, pozwala na zwiększenie własnej efektywności, pobudzenie głowy do myślenia. Inni przyznają, że dostęp do prywatnych portali zabiera im w pracy za dużo czasu, ale ciężko im z nich nie korzystać. Czym ryzykują?

Ci, szczęśliwcy, którzy mogą korzystać bez ograniczeń w pracy z własnych urządzeń z przeglądarkami internetowymi, muszą tylko monitorować, czy zdążą wywiązać się ze wszystkich obowiązków związanych z pracą.

Ale już pracownicy, którzy posługują się do wysyłania korespondencji mailem firmowym, powinni liczyć się z tym, że właściciel konta, czyli ich pracodawca, może na to konto zajrzeć (bo ma prawo przeglądać oficjalną korespondencję). Pracodawca powinien jednak uprzedzić pracowników o możliwości kontroli e-maili.

Jeśli więc pracownik wysyła z firmowego konta maile prywatne, ryzykuje tym, że ktoś je może przeczytać. Reprymenda pracodawcy nie dla wszystkich będzie jednakowo przejmująca, ale co jeśli bardzo zależy nam na nieujawnieniu treści prywatnych maili? Nawet w tym przypadku pracownika strzeże prawo chroniące tajemnicę korespondencji. Zgodnie z nim – pracodawca, który zauważy prywatną korespondencję, nie może jej czytać. Jeśli zdarzy się jednak tak, że pracodawca przypadkiem przeczyta prywatne maile, to i tak nie może z nikim podzielić się ich zawartością. Lepiej jednak oczywiście nie tworzyć niepotrzebnego ryzyka i wstrzymać się z wysyłaniem prywatnych wiadomości aż do przerwy lunch’owej.

Sami pracodawcy, często chcąc uniknąć nieprzyjemnych sytuacji i straty czasu przez pracowników po prostu blokują dostęp do „rozpraszających” serwisów takich jak Facebook, Gmail, Twitter itp.

Agata Jagielska
Dziennikarka z zainteresowaniem obserwująca aktualne wydarzenia. Związana z mediami elektronicznymi i blogosferą.
  • Jul

    Uważam, że pracodawca ma prawo przeglądać firmowego e-maila, a pracownik nie powinien podczas pracy zajmować się rzeczami prywatnymi. Chociaż…to czy szef zacznie czytać naszą prywatną korespondencję to tak naprawdę zależy od jego kultury osobistej…i od naszej – jeżeli zajmujemy się tym podczas godzin przeznaczonych na pracę…

    Do wyjątków dodałabym przerwę-wtedy nikomu nie powinien wadzić nawet otwarty Facebook.