Teatr Powszechny Warszawa Klątwa Afera Skandal 2017
Ilustracja: canstockphoto

Strona główna / Czy Teatr Powszechny pójdzie na swoje

Czy Teatr Powszechny pójdzie na swoje

Krzysztof Osiejuk | Toyah

Jakiś czas temu dowiedziałem się, że dyrekcja warszawskiego Teatru Powszechnego wydała oświadczenie w sprawie niesławnego spektaklu „Klątwa”. Ponieważ doświadczenie mnie uczy, że oświadczenia publikowane przez wszelkiej maści artystów w odpowiedzi na kierowane pod ich adresem uwagi są bardzo często szalenie zabawne, z dużym zaciekawieniem zapoznałem się z tym, co miała nam do powiedzenia tym razem dyrekcja wspomnianego teatru. I muszę przyznać, że po raz kolejny się nie zawiodłem. Otóż, jak czytam w oświadczeniu, przede wszystkim nam nie wolno w żaden sposób kojarzyć aktorów onanizujących się przy pomocy Krzyża, robiących tak zwaną „laskę” papieżowi Wojtyle, czy wyrażających żal z tego powodu, że Kodeks Karny nie pozwala na przeprowadzenie zbiórki funduszy na wynajęcie zawodowego zabójcy, by ten zamordował Jarosława Kaczyńskiego. Nie wolno nam tego robić z tego prostego powodu, że oni wszyscy nie mają tu nic do gadania, bo są jedynie w pracy i robią to, za co im się płaci. A zatem, jeśli do owej pani kopulującej z Krzyżem mamy jakiekolwiek pretensje, to jesteśmy bardzo niesprawiedliwi, bo równie dobrze może się okazać, że dla niej ów Krzyż stanowi dokładnie takie samo tabu, jak dla nas, tyle że my mamy łatwiej, bo nie jesteśmy w pracy, a ona owszem.

Druga informacja, jaką przekazała nam dyrekcja Teatru Powszechnego jest taka, że ten penis doczepiony do figury św. Jana Pawła II, ten stryczek opleciony wokół jego szyi, ten krzyż służący aktorkom do gmerania sobie kroczu, czy wreszcie owa flaga Watykanu użyta przez jednego z aktorów zamiast papieru toaletowego, to są wyłącznie „odważne środki artystyczne, użyte wyłącznie w celu uświadomienia i nagłośnienia cierpienia ofiar pedofilii w Kościele katolickim”. Chodzi o to, że zdaniem twórców przedstawienia, widz, choćby nie wiadomo jak świadomy, bez owego Krzyża w tyłku nie jest w stanie przeżyć całego dramatyzmu sytuacji, w jakiej znaleźli się ministranci na całym świecie. Poza tym też, jak głosi oświadczenie Dyrekcji, „spektakl nie ma również na celu obrazy uczuć religijnych i zniewagi przedmiotów kultu religijnego”, o czym świadczy fakt, że on „równie bezkompromisowo atakuje inne postawy, niezwiązane z religią, w tym zaangażowanie społeczne współczesnych artystów i środki, których używa tworzony przez nich teatr”.

I to jest coś, co na mnie osobiście robi wrażenie naprawdę mocne. Otóż nagle się okazuje, że te Krzyże, te krocza, ten dyndający na sznurku Jan Paweł II, czy wreszcie uwagi na temat kwesty na zabójstwo Jarosława Kaczyńskiego, to nic w porównaniu z atakiem, jaki ów spektakl kieruje pod adresem „artystów i środków, których używa tworzony przez nie teatr”. Nie jestem do końca pewien, czy wszystko dobrze zrozumiałem, ale z tego co czytam, wnioskuję, że przedstawienie „Klątwa” to przede wszystkim swoista autoironia, ale i wręcz być może satyra wymierzona w nowoczesny teatr. No a skoro tak, to chyba oni są zwyczajnie nasi. W końcu my też nie do końca szanujemy nowoczesny teatr, czyż nie?

Najlepsze jednak dyrekcja Powszechnego zostawiła nam na koniec. Oto, jak się dowiadujemy, „spektakl ‘Klątwa’ od premiery 18 lutego 2017 r. spotkał się z bardzo dobrą oceną ze strony widzów oraz wielu krytyków, którzy obejrzeli go w całości. Wszystkie dotychczas zagrane spektakle zakończyły się długimi owacjami”. I to moim zdaniem stanowi wiadomość wręcz fantastyczną. Ja nie wiem, ilu widzów jest w stanie pomieścić Teatr Powszechny i ile oni tam płacą za bilet, no ale skoro przedstawienie w gruncie rzeczy nieznanego chorwackiego autora, realizowane przez aktorów, że tak powiem, raczej z trzeciego, niż pierwszego, czy choćby i drugiego szeregu, gdzie nie występuje nawet Mariusz Benoit, co by o nim nie powiedzieć, przynajmniej syn słynnego taty, to znaczy, że nawet przy gorszej frekwencji, oni muszą nie tylko artystycznie, ale również i finansowo, wychodzić na swoje. Jeśli za nimi stoi taka popularność i taki sukces, naprawdę nie powinni się lękać. A zatem może by im tak cofnąć państwowe dofinansowanie, a oni i tak sobie świetnie poradzą, na przykład wystawiając klasyczne burleski, choćby i z Krzyżami i na tle portretu Jana Pawła II. A jeśli z jakiegoś powodu publiczność nie dopisze, to się ewentualnie podniesie cenę za bilety i z tego interesu da się żyć nie gorzej, niż dotychczas. No i, co przecież dla prawdziwego artysty nie najmniej ważne, zawsze będzie można powiedzieć, że oto mamy do czynienia z pierwszym autentycznie niezależnym dużym projektem teatralnym w Polsce.

Krzysztof Osiejuk | Toyah
Anglista, autor książek, dziennikarz. Autor bloga "Toyah: Posłuchaj to do Ciebie" www.toyah.pl
  • Agata Neblo

    albo jacyś inni histerycy palili kukły……………… 😉

  • Tomi

    No kto? Bo rzucasz jakieś oskarżenie i nie wiadomo, do czego to przypiąć. Każdy teatr otrzymuje dotacje.

  • tadman

    A gdzie tolerancja względem dzieci? Co zrobić? Zasłaniać im oczy? Chodzić kanałami? Może nocą? Nawoływanie do tolerancji przez szarganie norm?

    • BB

      A po co zasłaniać dzieciom oczy?
      Czyżby to, co ludzkie było nam obce?
      Homoseksualizm to nie ,,wynalazek” XXI wieku. Proszę spojrzeć chociażby na antyk.

  • Agata Neblo

    czy moje „myśli” nie są tylko Twoimi urojeniami?
    Jeżeli moje słowa to dla Ciebie chaos, to czy ja jestem za to odpowiedzialna?

  • Gabriel Maciejewski

    Ten pan zaczął coś gadać o potrząsaniu drzewem, chciałem się tylko dowiedzieć czego się spodziewa po takich czynnościach. No, a on niestety zamilkł

  • Bobi

    No tak portale informacyjne to źródło wiedzy wszelakiej. I jeśli tam czegoś nie opisują to znaczy, że tego nie ma. Gratuluję szerokich horyzontów.

  • Gabriel Maciejewski

    Nie chcę się tylko dowiedzieć czego się pan spodziewa po moim drzewie genealogicznym, niech się pan nie krępuje i nie chowa się jak mysz pod miotłę. Da się potrząsnąć czy nie, niech pan powie czego się pan spodziewa…

    • Pogromca plagiatorów

      Nie chowa się pod miotłę, lecz przeciwieństwie do pana nie ulega wzmożeniu i nie wyczekuje cały dzień na kolejny wpis. Oprócz tego moderator najwyraźniej też ma inne, zajęcia poważniejsze niż zaspokajanie pańskich wzmożeń.

      Wymianę zdań na temat pańskiego drzewka genealogicznego sam pan już zamknął.

      Nie odpowiedział pan do tej pory na moje pytanie o chłopskiego filozofa żydowskiego pochodzenia. Najwyraźniej wie pan coś na temat tego gatunku mędrców, mnie nigdy nie było dane poznać takiego, więc chętnie zapoznam się z tym gatunkiem.

  • Gabriel Maciejewski

    Czyli postulujesz, żeby katolikom zabronić seksu, bo nie chcą patrzeć jak w teatrze ktoś markuje robienie laski papieżowi? Niezły jesteś naprawdę…i te rozgałęzienia seksu…nie myślałeś o karierze na YT?

  • Gabriel Maciejewski

    Czyli, że faceci paradujący z gołymi tyłkami po ulicach są w porzo, bo o ich wyczynach nie piszą w sieci, tak? A księża to jeden w drugiego zboczeńcy, bo co jakiś czas GW informuje, że gdzieś jakiegoś zatrzymano. Statystyk policyjnych nie publikuje sie w całości, robi się to wybiórczo. Jak myślisz, dlaczego?

  • Gabriel Maciejewski

    Ale to jest tekst o teatrze, a nie o księżach. Za każdym razem jak chcemy coś powiedzieć o tych świństwach, będziecie wracać do księży pedofilów? Nie rozmawiamy teraz o ich winie, bo tą zajmuje się sąd. Może niech pan nie lata samolotami, bo się wypadki zdarzają, albo nie kupuje kebabów, bo był zamach w Londynie. Odważy się pan na to?

  • Pogromca plagiatorów

    Zasadniczo praxis chrześcijaństwa katolickiego sprowadza się do wyzbycia się własnego zdania, ściśle – własnej woli – na rzecz zdania, czyli woli Boga.

    • Agata Neblo

      na szczęście można mieć „własne” zdanie i „własną wolę” poza praxis c.k.!
      Będąc zawartym we wszystkim, co Bóg stwarza (mówiącym przy tym: „to jest DOBRE”)

  • Gabriel Maciejewski

    Może dlatego, że nie byłeś na przedstawieniu?

    • Agata Neblo

      trzeba wskoczyć do szamba, żeby mieć o nim zdanie? 😉

  • Agata Neblo

    Widzisz tylko to, co sam jesteś w stanie stworzyć – więcej jest po prostu niemożliwe. Potwierdzając słowa Mistrza, że brudzi człowieka tylko to, co z niego wyłazi!

  • Agata Neblo

    „żeby tylko udowodnić swoje racje” – przecież tylko dla nich „żyją”, stawiając się nawet nad Bogiem Samym!

  • Agata Neblo

    i tak trzymaj! (zwłaszcza z tym niepodleganiem rażeniu) 🙂

    • BB

      Dziękuję bardzo. Czasami naprawdę ciężko mieć w dzisiejszych czasach własne (co gorsza!) inne zdanie.

      • Agata Neblo

        kiedy zrozumiesz, że „zewnętrzne” jest tylko częścią Ciebie, poczujesz, że to bardzo łatwe 🙂

  • Agata Neblo

    a czytaniem ze zrozumieniem jeszcze mniej, niestety! 🙁
    Gabriel odpowiadał Krzysztofowi!
    W naszym kraju, to jest zupełny wyczyn, żeby przed napisaniem jednego zdania, zastanowić się chociaż półtorej sekundy – niestety, dążenie do pokazania SWOJEJ RACJI jest nie do okiełznania! 🙁

    • Gabriel Maciejewski

      Tak, widzimy to na pani przykładzie.

  • Agata Neblo

    jeżeli myślisz Nineczko, że piszę dla zabawy, to się gruuuubo mylisz!
    Próbuję tylko, przynajmniej co poniektórych, wyrwać z absurdów i urojeń o posiadaniu totalnej racji.
    Ale cóż, takie czasy, że wszelkie totalitaryzmy będą dochodziły (znowu) do głosu……… i nie tylko głosu. 🙁

  • Gabriel Maciejewski

    Myślę, że poziom jest tak wyśrubowany, że w grę wchodzi co najmniej habilitacja

  • Agata Neblo

    „których uczucia obrażono” – jak mawiał Mistrz: „PRAWDA was uwolni”
    Czy nie jest PRAWDĄ, że te osoby same! wybrały sobie „prawo” do posiadania „uczuć religijnych” i z otoczenia fakty, które uznały za obrażające owe „uczucia”, stawiając się nie tylko ponad innych, ale i Boga Samego? (czy muzułmanie nie są potępiani za to samo?)
    I, żeby nie ciągnąć tej pole-miki dalej, to jeszcze z Mistrza: „nie zewnętrzne brudzi człowieka, ale to co z niego wychodzi” i „nie łudź się, że widzisz, bo nawet nie wiesz. co masz w oku” (czy jakoś tak ;-))

    • Gabriel Maciejewski

      Rozumiem, że pani ma pełną wiedzę na temat tego co znajduje się w jej oczach?

    • Norek

      Tylko, że muzułmanie za obrazę Allaha – zabijają. Katolicy co najwyżej bulwersują się na forum i chcą przeprosin. Widzi Pani różnicę, czy nie za bardzo?

      • Agata Neblo

        widzę, 600-letnią!
        O tyle muzułmany są za nami! I jeszcze długo w barbarzyństwie chrześcijaństwu nie dorównają!
        Ale kiedy zaczną nam muzułmany gardła podrzynać, wrócimy z ochotą do starych tradycji. „Bij, kto w Boga wierzy”! 😉

        • Pogromca plagiatorów

          Z tego wynika, że Pani reprezentuje siły niebarbarzyńskie, które nie mają na koncie nawet rozdeptanej muchy.

          • Agata Neblo

            że Ci z tego TO wynika, to Twój wybór!
            Na szczęście nie mam z tym nic wspólnego. 🙂

          • Agata Neblo

            że Ci z tego TO wynika, to Twój wybór!
            Na szczęście nie mam z tym nic wspólnego. 🙂

        • Norek

          Czy różnicę Pani widzi, ale jej nie rozumie. Dodatkowo próbuje Pani zaciemnić obraz innym. No ale, idąc Pani tokiem rozumowania – to Pani decyzja i wybór, więc pozostaje mi ją uszanować.

          • Agata Neblo

            „próbuje Pani zaciemnić obraz innym” – mam nadzieję, że jasnowidzących jest tutaj tak niewielu, że niewielką szkodę wyrządziłam 😉

  • Agata Neblo

    i dobrze, że na tym też kończy! Bo przecież mogło pójść dalej i kazać nadstawiać jeszcze coś 😉

    • Gabriel Maciejewski

      A co konkretnie chce pani nadstawiać, bo nie mogę się domyślić?

  • Gabriel Maciejewski

    Oczywiście, jeszcze pan nie spostrzegł, że ja w ogóle nic nie wiem?

    • Pogromca plagiatorów

      Sokrates z pana taki, grodziski… Wie, że nic nie wie.

      • Gabriel Maciejewski

        Chłopski filozof po prostu, niech się pan nie krępuje, w końcu występuje pan anonimowo, a ja pod nazwiskiem….nic się panu nie stanie.

        • Pogromca plagiatorów

          Ja bym na pana miejscu z tym nazwiskiem tak nie szarżował. Kto wie, co spadnie pańskiego drzewka genealogicznego, gdy się nim dobrze potrząśnie? Kto jak kto, ale pan dobrze wie, jak to z tymi nazwiskami bywało, zwłaszcza rdzennie polskimi. Wysyłając nas na tamten świat zabierali nie tylko majątki.

          Zatem występowanie tu pod oficjalnym nazwiskiem niczego w istocie nie zmienia. i to powinien pan również rozumieć lepiej niż inni.

          • Gabriel Maciejewski

            Sugeruje pan, że jestem chłopskim filozofem pochodzenia żydowskiego? Naprawdę niezły pan jest…chyba napiszę do papuga, że rezygnuję z pisania i poproszę, żeby pana wstawił na moje miejsce, wyraźnie się pan marnuje

          • Pogromca plagiatorów

            Niczego nie sugeruję.

            Chętnie natomiast dowiem się od Pana, czym jest chłopski filozof żydowskiego pochodzenia, bo do tej pory nie słyszałem o takim gatunku filozofa.

            I proszę mi więcej nie pochlebiać zwrotami w rodzaju „Naprawdę niezły pan jest”. Ocena pana mojej osoby nie ma tu nic do rzeczy. Czy panu nie mylą się role: to pan tu publikuje teksty jako autor, ja zaś ograniczam się do didaskalii, do czego tymczasem mam prawo z racji publicznego charakteru niniejszego forum.

          • Gabriel Maciejewski

            Potrafi pan odróżnić wolę Boga od swojej? Czepia się pan brzydko mojej rodziny, jest pan sfrustrowany, bo przychodzi pan pod każdy tekst i usiłuje się włączyć do każdej dyskusji, a potem ma pan jeszcze pretensje kiedy się panu zwraca uwagę…

          • Gabriel Maciejewski

            No to niech pan zdradzi czego się spodziewał po potrząśnięciu moim drzewem genealogicznym? Słucham

  • Gabriel Maciejewski

    Niech się pan nie wywyższa i nie zasłania Wielkim Postem, okay…nie jest pan w końcu alkoholem żebym miał sobie odmawiać

  • Krzysztof Osiejuk

    No ale wtedy alfaomega powie nam, że znów dostaliśmy od Żydów po nosie

  • Agata Neblo

    „ludzie w tym kraju mają za mało pieniędzy na jedzenie” – może przede wszystkim dlatego, że płacą 90-cio procentowe podatki?
    Szczegóły w: bit.ly/1XiSi1W (darmowy ebook) (papug, to nie jest reklama!)

    • Conor

      Fakt, podatki ,,zjadają” ogromną część naszych ciężko zarobionych pieniędzy, ale to ,,najłatwiejszy” i najszybszy sposób na próbę łatania dziury budżetowej. Nie jest to optymistyczna wizja, ale taką państwo praktykuje.

      • Agata Neblo

        obojętnie co „państwo”, a dokładniej Państwowa Mafia praktykuje, bo jest to jej narzucone przez Mafię Globalną – potrzebne jest radykalne, skuteczne rozwiązanie! A moim zdaniem jest nim WŁAŚCIWA Zmiana przeprowadzona niejako obok, bez walki z SYSTEMem. Ponieważ wraz ze zrozumieniem wynikających z WZ korzyści nastąpi rosnące poparcie społeczeństwa w tak wielu, rozproszonych dziedzinach, może być tak, że SYSTEM nie będzie w stanie tego ogarnąć. Istnieje wtedy oczywiście niebezpieczeństwo polskiego, rozległego CIAmajdanu!

  • Gabriel Maciejewski

    A serbowie to kto? Buddyści?

  • Gabriel Maciejewski

    Ale wymień jakiegoś księdza pedofila z nazwiska, a już ci się to uda to zestaw to z ilością księży, którzy nie mają takich inklinacji, a po prostu pełnią posługę, a potem porównaj ten zestaw z paradą równości. Okay…zrób tak.

  • Pogromca plagiatorów

    Po Szanownego Moderatora

    Uprzejmie proszę o publikowanie moderowanych komentarzy chronologicznie, tzw. wg kolejności, w jakiej komentujący je wysyłają.

  • Pogromca plagiatorów

    Który ksiądz? Kiedy? Nazwisko? Parafia?

  • Gabriel Maciejewski

    Niech pan nie będzie dziecinny, dobrze…

    • Pogromca plagiatorów

      Nie mógł Pan sobie darować, co?

      • Gabriel Maciejewski

        Nie, nie mogłem…

  • Gabriel Maciejewski

    A jak ci z parady równości gwałcą dzieci, to są winni czy nie?

    • BB

      O księżach słyszałem, ale o tym pierwsze słyszę…

      • Gabriel Maciejewski

        O czym? O tym, że bohaterowie parady równości łączą się w związki jednopłciowe z młodzieżą nie posiadającą jeszcze osiemnastu lat? Gdzie ty żyjesz? Na Aleutach?

      • Agata Neblo

        bo tak ma motłoch być manipulowany

  • Gabriel Maciejewski

    O, przepraszam, myślałem, że to ten sam facet co na górze pisał o aktorach biedakach…pomyliłem się 🙂

    • Monster

      Nic nie szkodzi. 🙂 A tak prawdę mówiąc to ja jestem pewien, że wspomniany PIT zdecydowanie różni się od mojego. 🙂

  • Gabriel Maciejewski

    Jest z pewnością ciekawszy od pańskiego

  • Krzysztof Osiejuk

    Niby katoicki. A gdyby był katolicki naprawdę, to co byśmy im mieli zrobić? Podłożyć bombę?

  • 1) Nie wiem, co takiego szalenie zabawnego w tym oświadczeniu – twórcy tego spektaklu otrzymywali regularne pogróżki od przejętych losem polskiej kultury chrześcijan, więc nic dziwnego, że postanowili zareagować. 2) W Polsce jest bardzo niewiele teatrów wychodzących na swoje – i nie dlatego, że produkują spektakle tak złe, że nikt nie chce na nie przychodzić, tylko dlatego, że wystawianie spektakli jest bardzo kosztowne (i nie z powodu szalonych gaż aktorów, bo ci na ogół zarabiają raczej skromnie – trzeba oświetlić i ogrzać salę mieszczącą kilkaset osób, trzeba zapłacić tantiemy etc.). 3) Teatrów w kraju mamy ponad sto – może niewiele jak na blisko 40-milionowy kraj, ale wystarczająco, by zapewnić różnorodność repertuaru. Każdy może wybrać sobie przedstawienie zgodnie z jego gustem. Może też na nie po prostu nie pójść. 4) Fascynujący jest zapał, z jakim o tym przedstawieniu – oraz paru innych wcześniej – dyskutują ludzie, którzy go nie widzieli. Dla mnie to raczej kluczowa sprawa, ale co ja tam wiem.

    • Gabriel Maciejewski

      Komiczny pan jest. Mamy płacić komediantom, bo bez nich się nie obejdziemy? Ile ich kosztowały te dekoracje? I tak piła wypożyczona gdzieś w sklepie? Jaja pan sobie robi? Jakie regularne pogróżki? Gdyby to był spektakl o islamie oni wszyscy wisieliby na latarniach, a z teatru zostałyby zgliszcza. O skromnych zarobkach aktorów już mi się nie chce słuchać. Nie ma pan o tym pojęcia i powtarza te głupstwa. Widział pan pit jakiegoś aktora?

    • Krzysztof Osiejuk

      Ja chciałem też wysłać pogróżkę, ale niestety nie znam ani ich numerów telefonu, ani adresów mailowych.

    • tadman

      Wątpię. Pisali sami, by szum był jeszcze większy, bo ku ich zmartwieniu nikomu z obsady ci wredni a przejęci losem polskiej kultury chrześcijanie nie obili gęby, nie spalili samochodu, nie potłukli gablot itp. Szkoda, bo możnaby podgrzać atmosferę i ci z wiadomych gazet dostaliby lepsze wierszówki.

  • Gabriel Maciejewski

    Sądzisz, że powinniśmy ich pozabijać? Jestem innego zdania….

  • Norek

    Rozumiem, że aktorów zmuszono do występu w tej „sztuce”?

    • BB

      A do ilu rzeczy nas się zmusza w pracy? Co prawda, nie zawsze się z tym zgadzamy, ale jest druga strona medalu z napisem zarobek.

      • Gabriel Maciejewski

        Oczywiście, esesmani w Auschwitz też byli w pracy, dlaczego się ich czepiamy? Liczyli na zarobek przecież…musisz się leczyć bracie, wiesz…

  • AAluniaa86

    A autor tej sztuki i tak zyskał to na czym mu najbardziej zależało – wszyscy mówią o jego „dziele”, a przecież wiadomo, nie ważne jak, ważne żeby mówili.

    • Gabriel Maciejewski

      I tak by mówili. Teraz będzie niestety tak, że nawet jak będziemy milczeć to się opłaci kogoś, kto będzie gadał i udawał opinię publiczną

    • Krzysztof Osiejuk

      W dużym warszawskim teatrze wystawiają sztukę, gdzie aktorzy robią tak zwany blow-job św. Janowi Pawłowi II, a my mamy taktycznie milczeć, żeby broń Boże nie zrobic reklamy reżyserowi?

      • Ig

        Ludzka rzecz. Ile ludzi (ba, katolików) to robi, a jak zobaczą to gdzieś to wielkie zgorszenie?

        • Gabriel Maciejewski

          Naprawdę? Katolicy przygotowali jakąś sztukę, w której obrażają króla Dawida i Mojżesza? Możesz wskazać teatr, w którym to grają?

      • AAluniaa86

        Nie do końca o to mi chodziło. Bo rozumiem, że trudno milczeć wobec czegoś takiego. Tylko chodziło mi o zwrócenie uwagi na pewien współczesny problem, jakim jest reklama (osoby czy wydarzenia) poprzez szokowanie, bulwersowanie czy obrażanie.

        • Krzysztof Osiejuk

          Ja staram się ani nie szkalować, ani bulwersować, ani nawet obrażać.

          • AAluniaa86

            Bo też nie o Pana mi chodziło, tylko a reżysera „dzieła”, który obrażając katolików próbuje się promować.

      • Agata Neblo

        „robią blow-job św. Janowi Pawłowi II” – to chyba jacyś nekrofile są, ale czy to zboczenie jest wyjęte z pod „prawa”?
        A tak na marginesie – to święci mają (jeszcze) erekcję? I to tyle lat po zejściu?

        • Krzysztof Osiejuk

          Ze świętymi jest dokładnie tak samo jak na przykład ze spalonymi w krematoriach Żydami, więc w sprawie interesującej Panią erekcji proszę użyć swojej z pewnością bardzo wysokiej inteligencji.

          • Agata Neblo

            właśnie wtedy użyłam swojej nie podlegającej żadnym wątpliwościom bardzo wysokiej inteligencji, ale zabrakło mi już fantazji, też bezdyskusyjnej, żeby sobie wyobrazić, że taki „fakt” mógł mieć miejsce 🙂

          • Krzysztof Osiejuk

            Wątpliwościom można „ulegać”, nie „podlegać”. Poza tym, tak sobie.

          • Gabriel Maciejewski

            Myślisz, że ona jest sędzią w jakimś sądzie okręgowym? Czy może sprzedaje paszteciki na dworcu?

          • Krzysztof Osiejuk

            Stawiam na sędzię.

          • Pogromca plagiatorów

            Sędzia podkradający paszteciki z dworcowego baru.

          • Agata Neblo

            „Wątpliwościom można……” – ale niewątpliwie można dojść do wniosku, że skutecznie Cię wytresowali…….. zabijając wrażliwość na niuanse.
            Ale podziwiam samokrytycyzm (choć dosyć umiarkowany) 🙂

    • Agata Neblo

      ……… i żeby nazwiska nie przekręcali 😉

  • Pogromca plagiatorów

    Teatr Powszechny im. Z. Hübnera, otrzymuje dotację podmiotową na działalność statutową. Wysokość dotacji określana jest corocznie przez m.st. Warszawa:

    http://www.powszechny.com/bip/dotacje.html

    http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/332070-premia-za-bluzniercza-klatwe-teatr-powszechny-dostal-rekordowa-dotacje-od-wladz-warszawy

    • Bunia

      A czy działalnością statutową ww. teatru jest obrażanie Polaków i ich religii?

  • Pogromca plagiatorów

    Nie rozumiem tylko, dlaczego ten chorwacki reżyser nie pojechał jeszcze z tą „Klątwą” na gościnne występy do Belgradu?

    • Gabriel Maciejewski

      Bo tam mieszkają prawosławni?

  • Gabriel Maciejewski

    Nie mogę się powstrzymać, żeby nie opowiedzieć tego starego kawału. Stan wojenny, zima, po świeżym śniegu przed teatrem powszechnym kroczy dwóch lekko zawianych aktorów Mariusz Benoit i Mieczysław Voit. Zatrzymuje ich patrol i prosi o dowody. Pan Mariusz wyciąga swój. Milicjant patrzy do środka i pyta – Pan Benoit? – Nie – mówi aktor – Benua. Milicjant bierze drugi dowód i pyta – Pan Fua? – Nie – odpowiada drugi aktor – Voit…i pojechali obaj na dołek

    • Krzysztof Osiejuk

      Tam był z nimi jeszcze Holoubek i jego puścili uznając, że to kolega ubek.

    • Lukas

      Tak to kończy jak sie czlowiek nabija z przedstawiciela wladzy ludowej.