Deklaracja Rzymska 25.03.2017 a Deklaracja o utworzeniu ZSRR 30.12.1922
Ilustracja: canstockphoto

Strona główna / Deklaracja Rzymska (2017) a Deklaracja o utworzeniu ZSRR (1922). Przypadek?

Deklaracja Rzymska (2017) a Deklaracja o utworzeniu ZSRR (1922). Przypadek?

Jacek Międlar

25 marca 2017 przywódcy 27 państw członkowskich oraz Rady Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej podpisali Deklarację Rzymską. Dokument nieprzypadkowo przypomina podpisaną w 1922 roku deklarację o utworzenia Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. To nie powinno nas dziwić, skoro zachodni aparat został zbudowany na teorii, której orędowniczką była marksistowska aktywistka Róża Luksemburg.

Róża Luksemburg, żydowska działaczka komunistyczna w Polsce, a następnie w Niemczech, na przełomie XIX i XX wieku, między innymi uważała że walka Polaków o niepodległość jest pozbawiona sensu, ponieważ musi powstać jedna klasa proletariuszy. Twierdziła, że nie da się osiągnąć tego celu, jeśli będą istniały różne narody. Jej cel w dużym stopniu się ziścił, ponieważ Unia Europejska w obecnym kształcie to nic innego, jak realizacja jej marksistowskiego planu. Bezsmiertnaja Roza (Nieśmiertelna Róża) uważała, że małe państwa i małe narody, ze względu na ograniczone możliwości gospodarcze powinny zniknąć, albo powinny być marginalizowane. Czy takiej metody nie stosuje Unia Europejska? Czy Bruksela liczy się z mniejszymi państwami będącymi członkami marksistowskiego aparatu, czy najistotniejsze decyzje podejmują Niemcy i Francuzi? Nie ma żadnych wątpliwości, że postulaty Róży Luksemburg, wieszczące powstanie marksistowskiego, gardzącego tradycyjnymi wartościami i państwami narodowymi europejskiego kołchozu, to obecnie podstawa istnienia Unii Europejskiej.

25 marca 2017 została podpisana Deklaracja Rzymska, w której rozlały się peany na cześć Unii Europejskiej. Zbudowaliśmy wyjątkową Unię o wspólnych instytucjach i mocnych wartościach, wspólnotę pokoju, wolności, demokracji, praw człowieka i praworządności, jedną z największych gospodarczych potęg zapewniającą niespotykany poziom ochrony socjalnej i dobrobytu – napisali przedstawiciele UE po czym dodali: Jedność europejska zaczęła się jako marzenie nielicznych, a stała się nadzieją wielu. Potem Europa znów stała się jednością. Dzisiaj jesteśmy zjednoczeni i silniejsi: setki milionów ludzi w całej Europie czerpie korzyści z życia w rozszerzonej Unii, która przezwyciężyła dawne podziały. Dalej, mydląc oczy, zwrócono uwagę na konieczność chronienia granic i walki z rosnącą presją migracyjną. Problem w tym, że pod przykrywką tych szczytnych haseł, unijny establishment sam ją kreuje, a zatem realizuje postulat niszczenia chrześcijaństwa poprzez natarcie fundamentalnego islamu na będącą w letargu cywilizację łacińską. Politycy stwierdzili, że Unia Europejska jest niepodzielona i niepodzielna i to ona w swych rękach dzierży przyszłość Europy. My, jako przywódcy […] zjednoczyliśmy się w imię zmiany na lepsze. Europa to nasza wspólna przyszłość – tymi słowami kończy się autogloryfikacja zawarta w Deklaracji Rzymskiej. Wychodzi na to, że w Rzymie oficjalnie zatwierdzono realizację postulatów marksistowskiej aktywistki. Czy tego nie pragnęła Róża Luksemburg? Czy nie postulowała „jedności w Europie”, pozbywając się tym samym państw narodowych, albo przynajmniej po części odbierając im suwerenność? Czy nie zależało jej na niszczeniu tradycyjnych wartości, co obecnie czyni Unia Europejska chociażby przy pomocy propagandy LGBT czy sprowadzając na europejskie ziemie radykalnych islamistów?

Biorąc pod uwagę te wszystkie fakty, nie powinno dziwić, że Deklaracja Rzymska żywo przypomina deklarację o utworzeniu ZSRR (30 grudnia 1922), w której podobnie jak w tej z 2017 roku, gwarantowano równość, poszanowanie prawa, wolności, swobodnego wystąpienia ze związku, równouprawnienia i współpracy narodów. Zapewniano również swobodne wystąpienie ze związku, co podobnie jak w przypadku ZSRR oraz Unii Europejskiej nie jest takie łatwe, o czym świadczy przypadek Wielkiej Brytanii. Ponadto paragraf czwarty deklaracji o utworzeniu ZSRR zakładał, że liczba delegatów będzie zależała od liczby ludności w każdej z republik związkowych. To niemal identyczna zasada jak w przypadku Parlamentu Europejskiego, do którego liczba posłów wybieranych w poszczególnych państwach jest proporcjonalna do liczby mieszkańców.

Wola narodów republik radzieckich, które niedawno zebrały się na zjazdach swoich Rad i jednomyślnie podjęły decyzję utworzenia „Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich” jest niezawodną gwarancją tego, że Związek ten jest dobrowolnym zjednoczeniem równouprawnionych narodów, że każda republika ma zapewnione sobie prawo swobodnego wystąpienia ze Związku, że dostęp do Związku otwarty jest dla wszystkich socjalistycznych republik radzieckich, tak istniejących, jak i tych, które powstaną, że nowe państwo związkowe będzie godnym ukoronowaniem założonych już w październiku 1917 r. podstaw pokojowego współżycia i braterskiej współpracy narodów, że stanie się ono prawdziwą ostoją przeciwko światowemu kapitalizmowi i nowym zdecydowanym krokiem na drodze do zjednoczenia ludzi pracy wszystkich krajów w jedną światową Socjalistyczną Radziecką Republik – napisali delegaci socjalistycznych republik.

Róża Luksemburg pragnęła aparatu obejmującego całą Europę Zachodnią. Miał być swoistym odwzorowaniem tego, co 3 lata po jej śmierci, zatwierdzili komuniści pod koniec 1922 roku. Oczywiście, sowieci stosowali inne metody na drodze niszczenia znienawidzonego chrześcijaństwa i państw narodowych, ale okazuje się że taktyka UE jest jeszcze bardziej skuteczna. Nie doczekała się realizacji swoich marzeń, jednak jej teoria przetrwała i z zaangażowaniem jest realizowana przez europejskich funkcjonariuszy, którzy niczym delegaci socjalistycznych republik radzieckich są „na drodze zjednoczenia wszystkich krajów” w jeden europejski kołchoz na wzór ZSRR.

Jacek Międlar
Polak, katolik, narodowiec. Publicysta kierujący się w życiu dewizą 'Deo et Patriae semper fidelis'. Autor bloga www.jacekmiedlar.pl
  • kudlaty72

    30 grudnia 1922 miał miejsce I Zjazd Rad, w którym uczestniczyli delegaci z czterech
    najważniejszych republik, zatwierdził utworzenie nowego państwa
    związkowego – Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (ZSRR).
    Centralny rząd w Moskwie otrzymał decydujący głos w sprawach obronności,
    budżetu państwa, bezpieczeństwa narodowego, kontroli granic, handlu z
    za­granicą, reprezentowania państwa na arenie międzynarodowej i
    transportu. Cztery republiki zachowały kontrolę w sprawach polityki
    wewnętrznej, ochro­ny zdrowia, sądownictwa i edukacji. Najwyższym
    organem ZSRR stał się Wszechzwiązkowy Zjazd Rad, a w okresie między
    zjazdami państwem kie­rował Centralny Komitet Wykonawczy (CKW), który
    składał się z Rady Związku i Rady Narodowości.

    Natomiast ZSRR uprawomocnił się ustawą zasadniczą (konstytucją),
    która została zatwierdzona 31 stycznia 1924 przez II Wszechzwiązkowy
    Zjazd Rad i opu­blikowana w dwóch częściach. Część pierwsza, deklaracja o
    utworzeniu ZSRR, koncentrowała się wyłącznie na polityce i propagandzie.
    Podkreślała różnice między kapitalizmem z jego wrogością wobec innych
    narodowości, łupieskim kolonializmem, nierównością społeczną,
    prześladowaniami, pogromami oraz „imperialistyczną agresją i wojnami” a
    socjalizmem, który nie­wątpliwie przyniósł braterską współpracę i zgodę
    między narodami, a do­datkowo równość, pokój i wolność. Część druga to
    umowa o utworzeniu ZSRR, która składała się z 11 paragrafów.
    Najistotniejszy był paragraf 2, który mówił, że granice ZSRR są
    nienaruszalne, oraz ustanawiał ogólno­związkowe obywatelstwo radzieckie
    dla wszystkich mieszkańców republik związkowych. Każda republika miała
    prawo do odłączenia się od Związku Radzieckiego. Paragraf 4 stanowił, że
    liczba delegatów na Zjazd Rad zależy od liczby ludności w każdej z
    republik związkowych, podczas gdy Rada Na­rodowości będzie się składała z
    przedstawicieli każdej republiki związkowej i autonomicznej. Sesje
    Centralnego Komitetu Wykonawczego miały się od­bywać trzy razy do roku, a
    między sesjami najwyższa władza wykonawcza spoczywała w rękach
    Prezydium CKW, które składało się z 21 osób.

  • kudlaty72

    W 1922 roku miał miejsce I Zjazd Rad, w którym uczestniczyli delegaci z czterech najważniejszych republik,
    zatwierdził utworzenie nowego państwa związkowego – Związku
    Socjalistycznych Republik Radzieckich (ZSRR).Natomiast wyżej wspomniana deklaracja(konstytucja) została zatwierdzona 31 stycznia 1924 przez II Wszechzwiązkowy Zjazd Rad i opu­blikowana w dwóch częściach.

  • Agata Neblo

    można marzyć o przyjemnym powrocie do domu………
    można marzyć o męczeńskiej śmierci………
    A można starać się być gotowym na powrót do DOMU 🙂

  • Agata Neblo

    nie śmieszy………. a cieszy, a to duża różnica! To powrót do DOMU, po tylu cierpieniach tutaj! 🙂

  • Agata Neblo

    zanim nas muzułmany zaatakują, zróbmy coś W TEJ SPRAWIE!!!:
    https://www.youtube.com/watch?v=ttE4iyVL2HU
    https://www.youtube.com/watch?v=XTjrBHLMy5I = obejrzyj cały!!!!!!!!!!!
    https://www.youtube.com/watch?v=gDB_9cl75DI = Handel Polskimi dziećmi! Czy to już mafia? Dzieci to biznes?

  • Agata Neblo

    o „korzyściach”, prawdziwych! kosztach i przez kogo ponoszonych można poczytać tutaj: bit.ly/1XiSi1W (darmowy ebook)

  • Agata Neblo

    zanim rewolucja, najbardziej nawet „spontaniczna”, się zacznie, zawsze jest tworzony co najmniej plan i kalkulacja. Reszta o której piszesz, jest już tylko realizacją planów, założeń…….. a ludzkie charaktery i talenty tylko się w trakcie wpisują.

  • Agata Neblo

    tak tylko to nazywam „wyganianiem” – wygonienie z powłoki cielesnej za pomocą podrzynania gardła 😉

  • Agata Neblo

    np.: pedały mogą wymuszać tolerancję na hetero dla swojego (i innych) zboczenia, a hetero nie mogą choćby nie tolerować tolerancji dla zboczęń!

  • Agata Neblo

    wyganianie z Europy chrześcijaństwa za pomocą islamu nie tylko możliwe ale przygotowania są daleko posunięte (https://gloria.tv/article/cwQ8z8RPcxJ13N6nh14eefNQY)
    Ale tylko możliwe, jeżeli przyjąć, że na spaloną ziemię przyjdzie „jakieś” inne plemię 😉
    A co do deklaracji rzymskiej (zawartej w Rzymie?), to już teraz nie wiem, czego dotyczy wzmianka o Rzymie w Apokalipsie 🙁

  • Agata Neblo

    jeszcze ciekawsza Twoja: branie (czegokolwiek i skądkolwiek) przynosi korzyść! :-)))))

  • Agata Neblo

    wszystkie …izmy są nie po to, żeby było dobrze! A wyłącznie po to, tak jak i wszystko inne, żeby ludzie/dusze coś więcej doświadczyły i „zrozumiały”.
    BÓG stwarzając Świat (ciągle) mówi: „TO JEST DOBRE”.

  • Agata Neblo

    taka czy inna nazwa, to tylko gra prowadzona przez Globalną Mafię w jej własnych celach.

  • AAluniaa86

    Z wieloma zarzutami z artykułu mogę się zgodzić, ale akurat fakt, że o liczbie członków w radzie decyduje liczba ludności danego kraju jest jak najbardziej logiczne.

  • Norek

    Idea zjednoczonej, wspólnej Europy po II wojnie, była bardzo kuszącą wizją. I na początku miała ona jaki taki sens. Niestety z czasem ta idea stała się karykaturą samej siebie. Stało się z nią to samo, co dzieje się z każdą rewolucją (nawet jak widać pokojową).

    • Agata Neblo

      może dlatego rezultat każdej rewolucji jest taki sam, bo mają tego samego ojca – Globalną Mafię?

  • bart

    W ZSRR przynajmniej nie promowano tych wszystkich zboczeńców, jak to jest w UE. Teraz taki gej (bo przecież inaczej powiedzieć już nie można) może więcej niż normalny hetero.

    • Agata Neblo

      jak to nie można? Tu chodzi o pedałów 😉
      Dosyć tego wariactwa!

  • Vital

    Eurokołchoza – najbardziej pasująca nazwa do tego burdelu, którym zarządza Angela.

    • Agata Neblo

      Mrau Ferkel to tylko pionek postawiony na tym miejscu. Według planu Globalnej Mafii.

  • Adam_W

    Dawno mówiłem, że nic z tego dobrego nie będzie. Jak można wierzyć, że uda się stworzyć wspólnotę, gdy w grę wchodzą różne kultury, różne mentalności, różne tradycje. Taki twór z założenie jest czymś sztucznym i po prostu chorym. I nie ma nic wspólnego z dobrowolnością zwykłych ludzi.