ubezpieczenie zdrowotne dla studentów
Ilustracja: dollarphotoclub

Strona główna / Jak to jest z ubezpieczeniem zdrowotnym dla studentów?

Jak to jest z ubezpieczeniem zdrowotnym dla studentów?

Pewna 25-letnia studentka od kilku lat była zatrudniona na umowę o pracę. Po pewnym czasie zmieniła pracodawcę. Była na okresie próbnym, więc miała umowę zlecenie. W tym czasie przydarzył jej się drobny wypadek – musiała się udać do lekarza i okazało się, że nie jest ubezpieczona w NFZ. Dziewczyna zdziwiła się, ponieważ wszyscy wokół opowiadali, że wszyscy studenci na pewno są ubezpieczeni. Jakim cudem doszło do takiej sytuacji?

Studentka błędnie sądziła, jak wiele innych osób, że jest ubezpieczona przez uczelnię. Należy pamiętać, że osoby uczące się przed ukończeniem 26 lat są objęte ubezpieczeniem zdrowotnym rodziców. Uczelnia zgłasza studentów i odprowadza na nich składkę do NFZ tylko na ich pisemny wniosek. Mogą go złożyć osoby, które nie podlegają ubezpieczeniu zdrowotnemu z innego tytułu.

Nasza bohaterka nie była ubezpieczona przez uczelnię, ale nie ukończyła jeszcze 26 lat. Jak to się stało, że nie miała ubezpieczenia? Odpowiedź jest prosta. Dziewczyna była zatrudniona na umowę o pracę, więc była ubezpieczona przez pracodawcę. Wówczas automatycznie została wyrejestrowana z ubezpieczenia rodziców. Dlatego po odejściu powinna zostać ponownie zgłoszona przez rodziców.

Ubezpieczenie zdrowotne to ważna rzecz. Dlatego trzeba pilnować, aby przy każdej zmianie zgłaszać nasze prawo do świadczeń. Jeżeli mamy wątpliwości, czy jesteśmy ubezpieczeni, warto to sprawdzić w systemie e-WUŚ. Możemy tego dokonać w oddziale NFZ. To nic nie kosztuje ani nie wiąże się z żadnych wysiłkiem, wystarczy tylko przyjść z dowodem osobistym do dowolnego oddziału NFZ i sprawdzić swoje prawo do świadczeń.

Katarzyna Kubeł
Moja przygoda z dziennikarstwem trwa kilka lat i od początku łączy się z mediami elektronicznymi. Interesuje się otaczającym światem - w szczególności problemami i absurdami, które pojawiają się w naszym pięknym kraju.
  • kot

    Myślę, że większość osób uczących się najczęściej nie jest świadoma tego, iż nie została ubezpieczona. Sprawa robi się drażliwa, jeśli coś się komuś stanie. Osoba taka zachoruje, może nawet konieczny będzie pobyt w szpitalu, a tu co…brak ubezpieczenia wynikający często z zaniedbania, pomyłki lub też niewiedzy. Często bywa tak, ze dany student/ka zatrudnia się w UP w celu odbycia jakiegoś stażu itp., zapominając, że wygasa wówczas ubezpieczenie zdrowotne rodziców, którymi są objęci. Po ukończeniu stażu, nie będąc tego świadomym, następuje wielkie zdziwienie podczas wizyty u lekarza.