Kim jest uchodźca
0 Liked
Ilustracja: canstockphoto

Strona główna / Kim jest uchodźca?

Kim jest uchodźca?

Jednym z głównych wątków bieżącej debaty publicznej jest europejska polityka migracyjna. Jako że wschodnia granica Polski jest jednocześnie granicą Unii Europejskiej oraz strefy Schengen, obcokrajowcy wjeżdżający do nas zza niej muszą spełnić szczególne warunki uprawniające do przekroczenia granicy i pobytu na terenie Polski.

Do pobytu na terytorium Polski uprawnia cudzoziemca posiadanie dokumentów takich jak naklejka wizowa, karta pobytu lub dokument „zgoda na pobyt tolerowany”.

Karta pobytu może być wydana po uzyskaniu przez cudzoziemca zezwolenia na pobyt czasowy, pobyt stały lub pobyt rezydenta długoterminowego UE. Pobyt czasowy może jednorazowo objąć okres maksymalnie trzech lat. Pozostałe tytuły pobytu nie mają oznaczonego terminu, ale sama karta pobytu musi być odnawiana co kilka lat. To bardzo ważne, ponieważ służy ona jako potwierdzenie tożsamości cudzoziemca na terytorium Polski, a razem z dokumentem podróży uprawnia do wielokrotnego przekraczania granicy.

Karta jest także wydawana dla osób, które uzyskały zgodę na pobyt ze względów humanitarnych, nadano im status uchodźcy lub przyznano ochronę uzupełniającą.

Ochrona uzupełniająca to tytuł pobytowy nadawany cudzoziemcowi, gdy powrót do jego kraju pochodzenia stanowi realnie zagrożenie jego życia lub zdrowia. Status uchodźcy przyznaje się osobom, które doznają w swoim kraju prześladowań na tle rasowym, religijnym, narodowościowym lub politycznym. W Polsce o ochronę zabiegają głównie obywatele Federacji Rosyjskiej, pochodzący z republik kaukaskich – Czeczenii, Inguszetii i Dagestanu. Według danych Urzędu ds Cudzoziemców z 2013 roku rosyjscy migranci przymusowi w 2013 roku złożyli łącznie 85% wszystkich wniosków (12 659 osób). Pozostali cudzoziemcy to obywatele: Gruzji (1 212 osób), Syrii (248 osób) i Armenii (205 osób). Polska udzieliła ochrony tylko niewielkiej części z tej grupy. Dokładnie 888 osób otrzymało status uchodźcy, a ochronę uzupełniającą przyznano 2446 cudzoziemcom.

Polskie ustawodawstwo przewiduje także specjalne rozwiązania dla obywateli innych państw, pochodzenia polskiego. Jednym z nich jest Karta Polaka, która potwierdza przynależność do Narodu Polskiego i może być podstawą do udzielenia pozwolenia na pobyt stały. Żeby ją otrzymać należy w trakcie procedury ubiegania się o nią potwierdzić związek z polską kulturą. Stowarzyszenie Wspólnota Polska szacuje liczbę osób pochodzenia polskiego, zamieszkałych na terenach byłego ZSRR, na ok. 2 500 000.

Zmiany w zjawisku migracji, które obserwujemy ostatnio, powodują, że część społeczeństw państw UE żąda zaostrzenia kontroli przyjmowanych cudzoziemców, a część stwierdza konieczność uproszczenia procedur  przyjmowania gości. Czy da się pogodzić jedno z drugim?

Agata Jagielska
Dziennikarka z zainteresowaniem obserwująca aktualne wydarzenia. Związana z mediami elektronicznymi i blogosferą.
  • Sara Duszyńska

    Ukraińcy jeszcze chcą pracować i pracują. Sama szukam pracy i widzę jak bardzo są poszukiwani np. do prac magazynowych, produkcyjnych. I wiem, że przynajmniej spora część z nich pracuje naprawdę ciężko i uczciwie.
    Ale już Syryjczycy czy inni im podobni żerują na kasie z zasiłków i na dodatek się z tego cieszą. Europo, nie zmierzasz w dobrym kierunku.

    • Kris

      Na szczęście u nas, te zasiłki są na tyle niskie, że nikt z nich tak naprawdę nie jest w stanie wyżyć. Dzięki czemu, nie jesteśmy krajem, w którzy uchodźcy chętnie by zostawali na dłużej.

    • Tomasz

      Co do
      Ukraińców- zgodzę się w zupełności. Miałem przyjemność pracować w kilkoma na
      magazynie przy skręcaniu rowerów. Bardzo uczciwi, pracowici, aż nadto.
      Zostawali po godzinach aż do zamknięcia, jechali ,,do siebie” się przespać i
      znowu punkt piąta-szósta rano przychodzili do pracy. Podziwiałem ich
      wytrwałość. Sam po 8-10 godzinach ledwo co stałem na nogach, a oni jakby mieli
      gdzieś dodatkowe baterie.

      • Tomi

        A jak pracują Polacy na obczyźnie? Tak samo, po 12-14 godzin. Bo przecież trzeba się utrzymać, coś do rodziny wysłać, a jeszcze wypadało by coś odłożyć. Pracodawcy to pasuje, bo nie musi zatrudniać dodatkowych ludzi – czyli ma robotę zrobioną za mniejsze pieniądze. To jest niestety, niezależnie od narodowości, wykorzystywanie pracownika.

        • Tomasz

          Sporo Polaków pracując ze mną tam, na magazynie miało rodziny do utrzymania, sporo skarżyło się na zarobki, ciężką fizyczną pracę, ale jednak prawie nikt nie myślał o zostaniu po godzinach.
          Co do pracy na obczyźnie- zgadzam się, bo o zdobycie takowej ,,zagranicznemu” jest zdecydowanie trudniej niż rodakowi. Podałem zestawienie z mojej byłej pracy i to, jakie wrażenie wywierała na mnie praca Ukraińców.

  • Milena

    Przede wszystkim to człowiek, który znalazł się w tragicznej sytuacji życiowej. Wyobrażacie sobie postawić się na miejscu takiej osoby? Ja nie wiem czy znalazłabym siłę do walki i próbowała poukładać sobie wszystko od nowa. Bałabym się walczyć. Bardzo przywiązuję się do miejsca.

    • Tomi

      Bardzo mi ich żal… szczególnie tych, którzy przybywają tu i nie mają najmniejszego zamiaru szanować i przestrzegać naszych norma społecznych. Są tacy biedni i zagubieni, że musi ich utrzymywać nasze państwo, a oni w zamian mają coraz więcej wymagań.

      • Mariusz

        Może wyjdę na bezdusznego, aczkolwiek nie jest mi ich żal. Mają siłę gwałcić ? To myślę, że siłę do „walki” i pracy również powinni znaleźć. A co do pytania w artykule, moim zdaniem nie da się pogodzić jednego z drugim. Z mojego punktu widzenia, wydaje się to nierealne.

        • Tomi

          Głupio mi tłumaczyć, ale mimo wszystko to zrobię. Mariusz – mój komentarz jest podszyty ironią.

          • Milena

            Ale nie można wkładać wszystkich do jednego worka. Owszem, są reguły, ale są również wyjątki od tych reguł!

          • Jul

            Oczywiście, że są wyjątki, ale większość jednak jest jaka jest. Czułabyś się bezpiecznie w otoczeniu tych ludzi? Nie miałabyś żadnych obaw?
            A propos…przez fakt, że żyję w katolickim państwie mówiąc o samym narodzie ja również (pomimo tego, że jestem ateistką) jestem wrzucana do worka z napisem ,,katolicy”.

          • Róża

            Sama określałam się mianem osoby dość empatycznej. Zawsze starałam się być wyrozumiała nawet jeżeli chodziło o sprawę z którą nie zwykłam się zgadzać, ale trzeba jednak potrafić znaleźć złoty środek. Zasada mniejszego zła. Mniejszym złem jednak będzie postawa bardziej chłodna aby nie narażać siebie, swoich rodzin, bliskich, znajomych i obywateli na atak terrorystyczny.

          • Milena

            Chodziło mi głównie o postawienie się w sytuacji takiej osoby (mam na myśli dobrą osobę). Wierzę, że nie wszyscy Syryjczycy są źli.

          • Anubis

            Ty się
            zlitujesz, bo przecież to człowiek poza swoim krajem, zaopiekujesz się,
            nakarmisz, a ten skrzywiony przez swoją wiarę (w której NIE MA EMPATII) podłoży
            Ci bombę, a później pomaszeruje dalej po Twoim miasteczku terroryzując innych.
            Ręka, noga, mózg na ścianie za litowanie się nad islamistami.

  • karola2457

    Nie ma pieniędzy dla Polaków a skąd jeszcze brać dla uchodźców. Wiadomo, że trzeba pomagać ale my sami tej pomocy potrzebujemy. Osobom niepełnosprawnym zabrano dofinansowania na wózki elektryczne, turnusy rehabilitacyjne ale pomagajmy uchodźcom, którzy często są silnymi mężczyznami nadającymi się do pracy.

    • Tomasz

      ,,którzy często są silnymi mężczyznami nadającymi się do pracy” – Tu się zgodzę. Dodatkowo taki ściągnie do nas swoją rodzinę, co narazi państwo na dodatkowe koszty utrzymania.

      • AAluniaa86

        „którzy często są silnymi mężczyznami nadającymi się do pracy” – no i niestety, ale nadają się oni nie tylko do pracy, ale także do działań terrorystycznych. A to jest największy problem.

    • Anubis

      Nawet jeżeli taki jeden miałby siłę za dziesięciu to i tak wysadziłbym ich wszystkich w kosmos.

  • Jul

    Obawiam się, że wyjdę na osobę bez empatii, ale skąd nasze państwo ma brać pieniądze na uchodźców skoro nie ma na pomoc dla swoich obywateli? Jak działają polskie szpitale? Domy dziecka? Jak pomaga się ludziom, którzy wymagają opieki specjalistycznej i rehabilitacji? Jaka pomoc jest dla samotnych matek? Moja znajoma złożyła wniosek o pomoc finansową (samotna Matka) i dostała…18zł na miesiąc.

  • Tomasz

    ,,Do pobytu na terytorium Polski uprawnia cudzoziemca posiadanie
    dokumentów takich jak naklejka wizowa, karta pobytu lub dokument „zgoda
    na pobyt tolerowany”.” Słyszałem z różnych mediów, że uchodźcy na wiele sposobów próbują podrobić dokumenty i niestety – podobno większości to się udaje.