kontrola radarowa prędkości Polska 2016 i 2017
Ilustracja: canstockphoto

Strona główna / Misiek z Suszarką

Misiek z Suszarką

Niech ten dzień się skończy…  Najpierw korek na Wisłostradzie – strata pół godziny. Połowa przesyłek nierozwieziona. Cóż… Czeka mnie harówka po godzinach. Za Łomiankami zrobiło się luźniej, chciałem nadrobić stracony czas. I nagle motocyklista z „suszarką”. Pech. Szybki rzut oka na odczyt radaru, policjant na więcej mi nie pozwolił. Niestety przed oczami mignęła mi magiczna trzycyfrowa wartość. Ponad 100 km/h w terenie zabudowanym, czyli 3 miesiące przymusowego „urlopu” w pracy. Nie wiem tylko, czy po takim czasie będę miał do czego wracać, czy lepiej już dziś stanąć w kolejce do pośredniaka.

W takich właśnie momentach przypominamy sobie o nagłośnionych przez media procesach o unieważnienie mandatu. Gdzieś słyszeliśmy, że pomiar nie może być dokonywany blisko przewodów wysokiego napięcia. Szukamy więc słupa, transformatora, czegokolwiek co może emitować pole elektromagnetyczne. Na próżno – tym razem policjanci się spisali. „Łapią” w miejscu pozbawionym przeszkód, chyba też oglądali ostatnio „Fakty”.

Czy nie pozostaje nam zatem nic innego niż przyjęcie mandatu i cierpliwe oczekiwanie na upływ 3 miesięcznego okresu zawieszenia możliwości prowadzenia naszego ukochanego autka?

Z pouczenia policjantów wynika, że tak właśnie jest, a odmowa przyjęcia mandatu narazi nas jedynie na konieczność poniesienia dodatkowych kosztów. Faktem jest jednak, że Policja sama nie potrafi stosować przepisów dotyczących zatrzymania prawa jazdy za przekroczenie prędkości. Ma to szczególnie bolesne skutki dla osób zatrudnionych w warunkach, w których koniecznym jest posiadanie uprawnień do prowadzenia pojazdów.

Co zatem zrobić w sytuacji, gdy w czasie kontroli prędkości, okaże się, że poruszaliśmy się z prędkością dwukrotnie większą niż dozwolona?

Przede wszystkim nie należy panikować ,ale przygotować wszelkie niezbędne informacje dla ewentualnie toczącego się w przyszłości postępowania przed Sądem. Warto zatem zanotować dane policjantów, ustalić rodzaj przyrządu, z którego wykonany był pomiar, zrobić szczegółową dokumentację miejsca zatrzymania, w tym zdjęcia drogi, pobocza, okolicy.

I oczywiście, żeby mieć możliwość wykorzystania powyższych informacji, nie należy przyjmować mandatu.

Ważne! Fakt zatrzymania przez Policję dokumentu prawa jazdy nie oznacza automatycznie pozbawienia kierowcy uprawnień do prowadzenia pojazdów. Zakaz ten powstaje dopiero w efekcie uprawomocnienia się decyzji starosty zobowiązującej do zwrotu prawa jazdy.

Monika Pochopień-Mikołajczyk
Adwokat. Specjalista prawa karnego i rodzinnego. Prywatnie kocha szybką jazdę samochodem i nurkowanie. Opiekun działu reprezentacji w sądzie Papug.pl