Repatriacja do Polski 2016
0 Liked
Ilustracja: canstockphoto

Strona główna / Nowa nadzieja dla repatriantów?

Nowa nadzieja dla repatriantów?

Wreszcie sprawiedliwość dla dzieci represjonowanych Polaków – czy po prostu sprytna polityczna zagrywka w czasach zawirowań migracyjnych? Planowana nowelizacja prawa dla repatriantów ma zacząć obowiązywać od drugiej połowy 2016 r.

Dotychczasowe rozwiązania nie działały, bo były przerzucone na samorządy, które musiały dbać o wyborców, a ci nie zawsze przychylnie patrzyli na rozdawanie mieszkań przyjezdnym, podczas gdy sami wiodą nie-najbogatsze życie. W związku z tym fundusze przeznaczone na sprawę repatriantów nie były wykorzystywane.

Nowelizacja ma sobie poradzić z tym problemem. Jednym z pomysłów jest przekazanie odpowiedzialności za organizację pomocy repatriantom na ręce władz centralnych, które miałyby m.in. odpowiadać za rozlokowanie przyjezdnych.

Program repatriacji jest planowany na okres 10 lat. Został przedstawiony pod koniec stycznia przez pełnomocnika rządu ds. dialogu międzynarodowego Annę Marię Anders.

Ustawa dotyczy ok. 10 tys. osób. Zamieszkujących tereny byłego ZSRR (azjatycką część). W samym Kazachstanie żyje ok. 170 tys. Polaków, którzy bardzo chcą wrócić do kraju. Zbliżająca się 80. rocznica wywózek m.in. do Kazachstanu przypomina o wysiedleniu ok. 70 tys. Polaków z ich obszarów rodzinnych.

Rozmowy nad ustawą przywołują trudne emocje, ale konsultacje z ekspertami nad szczegółowymi zapisami są konieczne, żeby nie okazało się znowu poniewczasie, że nowe prawo nie funkcjonuje właściwie. Jeśli nie jest to prawo tworzone tylko na potrzeby odpierania argumentów o pomocy uchodźcom, to pozostaje wierzyć, że ustawodawcy zatroszczą się o profesjonalny kształt dokumentu.

Agata Jagielska
Dziennikarka z zainteresowaniem obserwująca aktualne wydarzenia. Związana z mediami elektronicznymi i blogosferą.