podatek od wygranych w lotto
Ilustracja: dollarphotoclub

Strona główna / Podatek od wygranej w lotto

Podatek od wygranej w lotto

Mimo że szansa na wygraną jest niewielka, masy ludzi codziennie kupują los w totalizatorze, licząc na szybką odmianę życia. Ile wygrywamy i jak nie zmarnować zysku?

Wygrać w lotto może każdy pełnoletni – od 2010 roku ustawa anty-hazardowa zabrania wzięcia udziału w losowaniu osobom poniżej 18 roku życia. Oczywiście każdy z graczy ma równe szanse, które wynoszą: 1 do ok. 14 milionów (dla trafienia szóstki).

Najwyższa wygrana w Polsce to jak na razie ponad 35 milionów złotych (sierpień 2015). Jednak  już „tylko” kilka milionów może znacząco odmienić życie – np. czyniąc z nas dożywotnich rentierów. Oczywiście – jeśli nie spanikujemy z powodu nagłego przypływu możliwości, jakie otwiera przed nami majątek. Dlatego najlepiej jest jeszcze przed całą akcją wypełniania losów dokładnie zaplanować sobie, co zrobimy z pieniędzmi. Warto też zadbać o kupon, żeby wszystko było na nim czytelne. Można go też podpisać na wszelki wypadek, gdyby nam się np. zgubił – osoba chcąca z niego skorzystać mogłaby mieć problem z pobraniem pieniędzy, ponieważ Totalizator Sportowy może wstrzymać wypłatę do ok. 30 dni, jeśli są wątpliwości co do właściciela kuponu.

I na koniec – tak – od wygranej w lotto odlicza się podatek w wysokości 10%. Nie musi tego jednak robić zwycięzca osobiście – organizator gry sam wypłaca już kwotę pomniejszoną o podatek. Tak samo jest w przypadku np. wygranych w konkursach w mediach. Zwycięzcy nagród w kasynach nie płacą natomiast żadnego podatku. Ponadto małe sumy w lotto – poniżej 2280 zł – są zwolnione z podatku.

Badania pokazują że lubimy grać, bo cieszą nas emocje pojawiające się przed losowaniem. Niektórzy potrafią wydać na losy sporo zaoszczędzonych pieniędzy. Prawa losowania są niestety okrutnie nieczułe na poziom desperacji graczy. Opłaca się to czy nie?

Agata Jagielska
Dziennikarka z zainteresowaniem obserwująca aktualne wydarzenia. Związana z mediami elektronicznymi i blogosferą.
  • Krotosz

    Ostatni raz zagrałam przy kumulacji 60 mln, cóż to były za emocje 🙂
    A czy opłaca się grać ? Moim zdaniem nie. Ale dla tych emocji..kwestia sporna, na pewno dozuje emocje.
    Ja gram od czasu do czasu, na pewno nie nałogowo

  • Marek Błazenkowski

    Gram zawsze podczas kumulacji. Jak już zagram do czasu losowania marzę co bym zrobił z wygraną, a po losowaniu wracam do normalnego życia 🙂

  • Marwitek

    Może i się nie opłaca , ale daje nadzieję i dreszczyk emocji;) chwilowe uczucia – do czasu losowania- ale jednak daje. Sama gram często, zazwyczaj wygrywając minimalną kwotę. Nie wydaje mi się ,żeby ludzie idąc do kolektury robili wcześniej wielkie plany co do wygranej sumy , ponieważ nikt w nią nie wierzy tak naprawdę. Szanse są tak mało realne,że nie snuję wielkich planów na przyszłość , ale chciałabym być mile zaskoczona 🙂