ranking najlepszych paszportów na świecie
Ilustracja: canstockphoto

Strona główna / Nie ma granic nie do przekroczenia dla ludzi z najsilniejszym paszportem

Nie ma granic nie do przekroczenia dla ludzi z najsilniejszym paszportem

* dotyczy obszaru 147 państw

Portal www.passportindex.org zaprezentował niedawno najaktualniejszy wykaz „mocy” paszportów (Passport Power Rank) wydawanych w poszczególnych państwach. Dla zainteresowanych – zestawienie publikuje także okładki wszystkich szeregowanych paszportów.

Polska wraz ze Słowacją trafiły na całkiem dobre 10. miejsce wśród najmocniejszych paszportów światowych. Możemy ze swoim dokumentem podróży przekroczyć granice 137 państw. Szczegółowe zasady wjazdu Polaków do poszczególnych państw opisuje MSZ

https://www.msz.gov.pl/pl/informacje_konsularne/wizy/

Z kolei nasi południowi sąsiedzi – Czesi znaleźli się jedno miejsce wyżej niż my, Węgry są na 6. miejscu – paszport węgierski pozwala na wjazd do 141 państw. Niemcy (i Francuzi) legalnie przekroczą granice 145 państw, co daje im 2. miejsce. Na szczycie podium plasują się USA i Wielka Brytania (147 krajów).

Spierając się o wagę dokumentów, trzeba jednak pamiętać o innych zasadach pozwolenia na wjazd do danego kraju. Po wizycie w niektórych państwach nie wpuszczą nas na inne – skonfliktowane z nimi terytoria. Tak jest np. z pieczątką z Izraela w paszporcie. Z takim prezentem oficjalnie do Zjednoczonych Emiratów Arabskich nie wjedziemy (choć podobno celnicy nie robią problemów). Inne kraje arabskie zakazujące wjazdu przybyszom, którzy przebywali w Izraelu to: Kuwejt, Liban, Jemen, Libia, Syria, Arabia Saudyjska, Sudan, Irak oraz Iran. W trakcie próby przeprawy do niektórych innych – niewymienionych państw arabskich możemy się np. spotkać z dopytywaniem o przyczyny pobytu w Izraelu. Jeśli chcemy obejść tę trudną sytuację można poprosić celnika izraelskiego o to, żeby nie wbijał nam do paszportu stempla.

Agata Jagielska
Dziennikarka z zainteresowaniem obserwująca aktualne wydarzenia. Związana z mediami elektronicznymi i blogosferą.