500 plus a dzieci z sierocińców
0 Liked

Strona główna / Sierotka Marysia wraca do domu

Sierotka Marysia wraca do domu

Patorodzice odzyskują dzieci z sierocińców wodzeni na pokuszenie programem Flaszka+

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19881148,skutek-programu-500-rodzice-zglaszaja-sie-do-domow-dziecka.html#BoxNewsLink

I ta pointa..

„Nie wiadomo, czy 500 złotych na dziecko zwiększy przyrost demograficzny, jak chciałby rząd. Jeśli jednak część dzieci z domów dziecka wróci do swoich rodzin, być może będzie to największy sukces rządowego programu” 

Autor jest idiotą.

Dodatkowo warto pamiętać, że:

1/ wystarczy wprowadzić demokrację aby ludzie wybrali socjalizm a następnie komunizm (ponieważ są idiotami)

2/ większość myśli, że wyjmie z systemu więcej niż włożyło – nie jest to możliwe ponieważ system ma spore koszty funkcjonowania a operatorzy systemu dodatkowo energicznie grabią do siebie i znajomych. Ergo więcej wyjmą tylko operatorzy i niektórzy beneficjenci

3/ Pis ma w Dudzie pomyślność kraju. Chce uzależnić masę ludzi od tego zasiłku i przed następnymi wyborami straszyć, że inni zredukują albo zlikwidują program więc trzeba wybrać Pis. A 500 zredukuje się i tak inflacyjnie…

Tłuszcza widzi teraz 5 stówek a nie widzi znikających 7. Taka ona już spostrzegawcza. Dodatkowo walec nadchodzącej stagflacji srogo ukarze istoty decydujące się na potomstwo ze względnu na 500.

To jest ten etap demokracji, w którym bez kogoś w rodzaju A. Pinocheta nie da się powstrzymać demokratycznego wprowadzenia komunizmu.

W związku z tym obecnie wyjątkowo nieroztropnym jest przechowywać majątek w złotówkach. Przejawem skrajnej brawury jest przechowywanie majątku w złotówkach elektronicznych (na koncie). Zapanują bowiem dług, socjał, psucie prawa, opresja podatkowa, dodruk, bail-iny wszystkich & bail-outy wybranych. Ratuj się, kto może.

Cezary Graf
Prawnik. Inwestor. Miłośnik jogi i boksu. Opiekun działów Nieruchomości i Inwestycje Papug.pl
  • Marwitek

    500 dostać fajnie… ale fajnie by też było gdyby ten zacny rząd pomyślał, że te dzieci , które spłodzą muszą się gdzieś podziać .. kiedyś. Fajnie by było by mogły podziać się w państwowym żłobku tudzież przedszkolu