Prawo Autorskie 2015 i 2016 Polska
Ilustracja: canstockphoto

Strona główna / Wszystko, co ma początek, ma także… swojego autora

Wszystko, co ma początek, ma także… swojego autora

Duża nowelizacja prawa autorskiego pozytywnie zaskakuje nas przed końcem roku wprowadzając eleganckie rozwiązania problemu utworów, których autor jest nieznany lub wygasły prawa autorskie.

Pierwsza kwestia dotyczy tzw. utworów osieroconych. Zasadniczo nie można z nich korzystać, ponieważ nie ma kontaktu z właścicielem praw autorskich. Takich utworów jest w Polsce całe mnóstwo, np. przedwojenne filmy, dzieła literackie powstałe w czasie okupacji i w drugim obiegu w Polsce Ludowej, liczne zdjęcia, plakaty i inne materiału audiowizualne. Ich autorzy często ukrywali swoją tożsamość, a dziś nie wiemy, czy żyją.

Korzystanie więc z ich prac jest bardzo ryzykowne. Ostatecznie mogliby przecież się odnaleźć i zażądać rekompensaty za „nieuprawnione korzystanie z dzieła” (czyli dwukrotności prawidłowego wynagrodzenia).

Co z tym dylematem zrobili twórcy noweli? Dla chętnych do zajęcia się utworem wprowadzili obowiązek przeprowadzenia procedury, która miałaby doprowadzić do znalezienia zaginionych autorów. Po wykonaniu wszystkich niezbędnych czynności – jeśli wciąż brak autora – nie trzeba się martwić o prawa autorskie.

Drugi problem stanowi odpłatność za nieodpłatną domenę publiczną. Bo nie wszyscy pływali w tym oceanie rzeczy za darmo. W domenie publicznej znajdzie się np. wszystkie, mniej lub bardziej wybitne, utwory dawnych twórców, którzy zmarli przed 70 laty i na których nikt inny nie ma wyłącznego prawa zarabiać.

Niewielu użytkowników dzieł z domeny publicznej słyszało o tym, że wydawcy takich utworów muszą odprowadzać z tego tytułu ze swoich przychodów 5%. Pieniądze trafiały do Funduszu Promocji Twórczości. Nowelizacja znosi ten obowiązek (i likwiduje w/w fundusz).

Dzięki zmianom – szansa na upublicznienie nieznanych utworów schowanych w miejscach, których nie odwiedza przeciętny zainteresowany.

Agata Jagielska
Dziennikarka z zainteresowaniem obserwująca aktualne wydarzenia. Związana z mediami elektronicznymi i blogosferą.