Wielka Katolicka Polska, Chrystus Królem Polski, Intronizacja Chrystusa Króla 2016
Ilustracja: canstockphoto

Strona główna / Wznieśmy Wielką Katolicką Polskę

Wznieśmy Wielką Katolicką Polskę

Jacek Międlar

Zaskakująca jest niechęć z jaką episkopat odnosi się do polskich nacjonalistów. Abp Stanisław Gądecki narodowców identyfikuje z nazistami, zaś uczestniczący w uroczystościach upamiętniających rozłam Kościoła w czasach Reformacji, prymas Polski abp Wojciech Polak, polski nacjonalizm nazywa „herezją”. Takie stanowisko rzuca poważny cień na samych hierarchów, zważywszy na fakt, że fundamentalnym postulatem polskich nacjonalistów nie jest mityczna eksterminacja żydów, gejów czy murzynów, ale wręcz przeciwnie – wznoszenie Wielkiej Katolickiej Polski. W tym miejscu rodzi się pytanie, które pozostawiam do osobistej refleksji: „Na jakich usługach muszą być wspomniani biskupi, skoro odrzucają projekt Wielkiej Katolickiej Polski?”.

Dla wyjaśnienia. Polskim nacjonalistom, często zarzuca się stawianie narodu w miejsce Pana Boga. Taka, niczym nie podparta propaganda jest serwowana opinii publicznej przez sporą część publicystów, komentatorów i dziennikarzy, utożsamianych zarówno z lewą jak i prawą stroną politycznego dyskursu. Wskazuje się na przykłady Niemiec czy Ukrainy, gdzie ruchy nacjonalistyczne są w konflikcie z doktryną katolicką. Przyzwyczajeni do myślenia kategoriami kosmopolitycznymi, często zapominamy, że idea nacjonalistyczna, w każdym narodzie ma inne znaczenie. Tamte nacjonalizmy zostały potępione przez Kościół, gdyż są nacjonalizmami pogańskimi, nieuznającymi objawionej religii katolickiej, lub chcącymi ją podporządkować sobie dla celów politycznych. W przypadku Polski jest zupełnie inaczej.

Bóg najwyższym celem

Dowodem na to, że – delikatnie rzecz ujmując – tacy szerzyciele mijają się z prawdą, są słowa Wojciecha Kwasieborskiego, przedwojennego działacza Ruchu Narodowo-Radykalnego „Falanga”: „Najwyższy cel człowieka, musi być celem wiecznym, niezmiennym, absolutnym. (…) Świadomość posiadania takiego celu jest dla człowieka zasadniczym warunkiem wewnętrznego pokoju i duchowego zdrowia”. Bez względu na narodowość człowiek to homo viator, bo jest pielgrzymem do Boga Ojca. Ponadto szczególna rola wiary w Jezusa Chrystusa wynika z tożsamości narodu polskiego, która ugruntowana jest w Chrzcie Świętym. W tym znaczeniu katolicyzm jest wartością narodową i nadrzędną, gdyż to dzięki niemu Polska wyłoniła się z mroku dziejów w kształcie zorganizowanej państwowości. W związku z powyższym, imputowanie jakoby polscy nacjonaliści stawiali „naród ponad Pana Boga”, jest bliskim kominternowskiej propagandzie zakłamaniem, zaś postulat budowania Wielkiej Katolickiej Polski jest owocem wiary, dziejów Ojczyzny oraz teleologii. Co winniśmy uczynić aby, ten długofalowy projekt został w pełni zrealizowany?

Osobista przemiana

Wzniesienie Wielkiej Katolickiej Polski nie ogranicza się jedynie do usankcjonowania tego projektu na płaszczyźnie konstytucyjnej i ustawodawczej, dostosowując tym samym polskie prawo i decyzje polityczne pod założenia Świętej Ewangelii, której Polska zawdzięcza cywilizację w jakiej się znajdujemy, a zwłaszcza zbawienie. Nie ogranicza się również do zbliżającej się, a ze smutkiem należy przyznać, zbagatelizowanej przez polski episkopat intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski.

Dla wielu może to wydawać się dziwne, ale zanim intronizujemy Chrystusa w narodzie, najpierw musi odbyć się święto osobistego wyzwolenia z niewoli grzechu i ateistycznej demagogii. Potrzebujemy głębokiej, mentalnościowej, osobistej przemiany w każdym Polaku, co winno zostać uwieńczone intronizacją Chrystusa w sercu. Możemy tego dokonać, składając swoistą deklarację wiary: „Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg wskrzesił Go z martwych, osiągniesz zbawienie” (Rz 10,9). Taka enuncjacja jest pierwszym, najistotniejszym krokiem, na drodze realizacji wyrastającego z naszego dziedzictwa, pryncypialnego celu – zbudowania Wielkiej Katolickiej Polski.

Walka mieczem Prawdy i Słowa Bożego

Lewackie ideologie i światopoglądy nijak się mające do Ewangelii, chociażby takie jak liberalizm, konsumpcjonizm, relatywizm czy neotrockizm nigdy nie zaprzestaną zmasowanego ataku, za wszelką cenę próbując zniszczyć wszystko to co święte i mające ponadczasową wartość. Dlatego musimy być czołem awangardy Chrystusowej, bez kompleksów tocząc batalię z przeciwnościami zła. Nie z bliźnim, chociażby lewakiem czy żydowskim imperialistą, ale z wrogimi człowiekowi i Panu Bogu prądami. Skutecznym orężem w walce jest miecz Słowa Bożego i Prawdy (por. Ef 6,10-20) oraz podtrzymywanie narodowo-katolickiej tożsamości, zarówno w przestrzeni intelektualnej, jak i duchowej. Umacnianie relacji z Jezusem Chrystusem to niemalże fundament. W Ewangelii Świętego Marka (por. Mk 8,27-35) jest taki oto fragment, gdy Chrystus pyta swoich uczniów, a w tle rozpościera się Cezarea Filipowa (miasto synkretyzmu religijno-kulturowego, będącego symbolem antykatolickich prądów): „Za kogo ludzie mnie uważają i za kogo wy mnie uważacie?” Pytanie Jezusa należy rozumieć w sposób następujący: „Kim wy tak naprawdę jesteście, czy jesteście świadomi dziedzictwa, z którego wyrastacie?”. Sugestia Jezusa jest banalnie prosta: „Jeżeli naprawdę jesteście świadomi swej tożsamości, jakakolwiek konfrontacja z wrogimi ideologiami, zakończy się waszym tryumfem”.

Żyd, gej i murzyn a Wielka Polska Katolicka?

Katolicyzm to system immunologiczny cywilizacji łacińskiej, zatem również i Polski, ponieważ za narodem ateistycznym idzie jego demoralizacja, a w konsekwencji karłowacenie. Budowanie Polski na pewnym fundamencie, którym jest Jezus Chrystus, a zatem i obiektywnych wartościach, daje pewny wzrost narodowi.

Bez obaw. Narodowo-katolicki projekt nie jest żałosną utopią oraz nie wyklucza ze społeczeństwa tych, którzy nie podzielają katolickiej doktryny lub są reprezentantami innej rasy czy nacji. Zakłada poszanowanie wolnej woli każdego człowieka, biorąc przykład od Mistrza i Zbawiciela Jezusa Chrystusa, który z łagodnością i pełnym respektem dialogował z innowierczynią Samarytanką (por. J 4). W takiej Polsce jest miejsce dla każdego: żyda, geja, murzyna czy muzułmanina. Pod jednym warunkiem – poszanowania przez nich narodowo-katolickiego dziedzictwa, z którego wyrastamy i który jako bezcenny skarb wymaga od obywateli codziennej pielęgnacji. Historia nas nauczyła, że o takie postawy może nie być łatwo, czego chociażby doświadczyliśmy od wyznawców religii mojżeszowej w okresie dwudziestolecia międzywojennego.

Odrzućmy na bok wszelką gnuśność, pasywność i zniechęcenie i bez względu na niezrozumienie ze strony mainstreamu i kościelnej hierarchii oraz mudżahedinów poprawności politycznej, weźmy sprawy w swoje ręce, intronizując Chrystusa w swoim sercu i społeczeństwie, a w konsekwencji realizując projekt Wielkiej Katolickiej Polski na płaszczyźnie konstytucyjnej i ustawodawczej.

Jacek Międlar
Polak, katolik, narodowiec. Publicysta kierujący się w życiu dewizą 'Deo et Patriae semper fidelis'. Autor bloga www.jacekmiedlar.pl
  • Swarozysyn

    Hahahah a Pan naprawdę wierzy w te wszystkie bozki i świętych? Przecież wasze religia to żywcem przejęte wierzenia Sumeru, Babilonu, Egiptu…

  • Agata Neblo

    zanim zajmiemy się tworzeniem WKP czy nawet WŁAŚCIWĄ zmianą zróbmy coś W TEJ SPRAWIE!!!:
    https://www.youtube.com/watch?v=ttE4iyVL2HU
    https://www.youtube.com/watch?v=XTjrBHLMy5I = obejrzyj cały!

  • Agata Neblo

    nieprawdziwe? czy nie godne uwagi?

  • Agata Neblo

    naWRÓCENIE jest zawsze możliwe 🙂
    BÓG jest Miłością!

  • Wiesława

    Wydawało mi się, że wyraźnie to widać, w moim komentarzu – mój dopisek nie jest w cudzysłowie, nie ma pod nim podanego źródła (bo jest to moje przemyślenie), więc…

  • Andrzej Szubert

    Dobrze wiedzieó że tu jest więcej żydo-katolickich kabli, gumówych uszów.
    Judaszowe plemię…

  • Pogromca plagiatorów

    Znamienne, że autor prezentuje się jako „Polak, katolik, narodowiec, publicysta” nie wspominając, że jest kapłanem. A to przecież najważniejsze – bo wiecznotrwałe – znamię jego osoby.

    I chciałbym wiedzieć, czy wobec tego ma coś do powiedzenia, zakładając, że nie tylko zamieścił tu swój tekst, ale też czyta pisane pod nim komentarze.

  • Agata Neblo

    „który z waszych „bogów” jest lepszy” – ich jedynym bogiem jest rozrośnięte do nie wyobrażalnych wymiarów ich własne EGO!
    Może im pomóc zdanie wypowiedziane przez Jezusa do (jeszcze nie)świętej Katarzyny: „JAM JEST, KTÓRY JEST, ty jesteś ta, której NIE MA!”.
    EGO to tylko urojony byt, musi samo się budować i udowadniać sobie, że istnieje – ponieważ jest to kłamstwo, musi! zrobić wszystko, żeby tylko nie dopuścić do wątpliwości, ani swojej ani tym bardziej cudzej. Jest hałaśliwe (kłamstwo można tylko zakrzyczeć, choć tylko na chwilę) i w razie potrzeby zniszczy każdego, kto próbowałby poddać je w wątpliwość.

  • Kris

    Temat nie nowy. A wciąż żywy. Wystarczy przypomnieć tylko słowa wielkiego Polaka – Stefana Wyszyńskiego – „albo Polska będzie katolicka, albo nie będzie jej wcale” – i słowa te nadal są jak najbardziej aktualne.

    • Agata Neblo

      tyle, że tu chodzi najbardziej o treść zawartą w słowie „katolicka”!
      Aktualność pustych słów nie jest TERAZ do niczego potrzebna, swoje już zrobiły.
      Taki czas nadchodzi, że potrzebne będą WŁAŚCIWE słowa z WŁAŚCIWYMI zawartościami, wprowadzane WŁAŚCIWYMI czynami.
      I żeby rozwiać wątpliwości tych, co nie bardzo wiedzą, o co mi chodzi – WŁAŚCIWE to wszystko to, co może być uznane przez Boga Samego za właściwe. Nic mniejszego, czyli………. mierzymy wysoko!

      • Kris

        Sugeruje Pani, że dla kardynała Wyszyńskiego, słowo „katolicka” było pustym słowem, pozbawionym treści? Czy może ta treść, jaką on w tym słowie zawarł, nie pasuje do Pani „właściwej zmiany”?

        • Agata Neblo

          to co było, jeżeli było, to się rozmyło! Cokolwiek w nim jeszcze jest, o ile jest, służy „katolikom” do zatwardzania się w „wierze”, że mają stale rację i Boga Samego po swojej stronie!
          Im prędzej pozbędą się „chwalebnych urojeń”, tym prędzej będą się mogli naWRÓCIĆ!

          • Kris

            I tak wszystkich katolików do jednego wora? że nie myślą, że są przekonani o swojej nieomylności, że żyją w urojeniach? Świat nie jest czarno-biały, i nie każdy katolik jest taki jak to Pani opisuje.

          • Agata Neblo

            przyjrzyj się mojemu tekstowi dokładniej – czy widzisz różnicę między „katolikami” i katolikami? W taki sposób różne wory zaznaczyłam…… 🙂

          • Kris

            A tak z ciekawości – kardynał Wyszyński, to według Pani katolik, czy „katolik”?

          • Agata Neblo

            dla zaspokojenia (tylko ;-)) Twojej ciekawości: uważam, że uczciwie wierzył, że był katolikiem. Jednak bycie katolikiem, zwłaszcza TERAZ, nie jest tkwieniem w czymkolwiek! Nadchodzi czas WŁAŚCIWEJ Zmiany, opierającej się przede wszystkim na poWRÓCENIU do stanu punktu wyjściowego. A czym jest punkt? Czymś o czym się mówi, ale co tak naprawdę nie istnieje. Wtedy dopiero znika EGO i jesteśmy gotowi czerpać z samego Źródła! Wtedy człowiek staje się……… np. katolikiem.

    • Pogromca plagiatorów

      Słusznie, ale jak widać po komentarzach, mało kto rozumie wagę tej kwestii (pomijam tu zdeklarowanych pogan czy opłaconych idiotów, najętych do szerzenia zamętu. Powód jest nader prosty: upadek wiary (przede wszystkim w sensie doktrynalnym, bo bez choćby znajomości i rozumienia fundamentalnych zagadnień na poziomie katechizmowym niejako traci się ster i wchodzi w dryf fideizmu z zasady opartego na emocjach religijnych (nb. stąd całkiem niedorzeczne pojęcie tzw. uczuć religijnych). To zaś jest stan bardzo odległy od prawdziwej religii katolickiej, która jako jedyna zachowuje integralność poznania intelektualnego z tą częścią objawienia, które dla ludzkiego intelektu pozostaje niedostępne w porządku naturalnym.

  • Agata Neblo

    Papugu kochany, wiem, że to pewnie mało wykonalne, ale gdyby dało się te rezultaty ujeżdżania Diabła Samego na rozbuchanych EGO niektórych „komentatorów” przesunąć na sam dół, mogliby zainteresowani tematem, (a nie promowaniem swoich „intelektualnych” wypocin) mieć łatwiejszy dostęp do komentarzy wnoszących jakąś wartość do dyskusji 🙂

    • Conor

      Pani Agato, ciężko o taką selekcję, bowiem jestem zdania, że każdy z komentujących zakłada lub ma w swoim mniemaniu ,,fakt”, iż jego komentarz jest wartościowy.

      • Agata Neblo

        nawet jeżeli zakłada i/lub ma zamiar wnieść jakąś wartość do dyskusji, to jest i musi być za swoje poczynania odpowiedzialny. Selekcja to dobry wynalazek, gwarantuje rozwój! 😉

        • Lukas

          Pomysl moze dobry ale dopiero wtedy zrobil by sie balagan jakby poprzenosic komentarze tylko ze wzgledu na ich objetosc. Nie wiadomo by bylo wtedy co do czego i po co.

          • Agata Neblo

            a teraz to wiadomo? 😉

  • Andrzej Szubert

    Parchu duchowy – a kto napisał:

    „b) Czekać na skutki zawiadomienia prokuratury o dzisiejszym pana „wyskoku”.

    I kto pisał co mnie czeka w więzieniu:

    „W wariancie (b) zaś poherbatnikuje pan sobie, przekonując kolegów spod
    celi…”

    Łżesz kablu parchu duchowy, że nie chciałeś mnie
    zakablować. Myślałeś, że się przestraszę i będę błagał o litość. Jesteś
    kablem i tyle. Paniał. I popatrz duchowy parchu – kto czyje uczucia
    religijne obraża – ja twoje pisząc prawdę o biblijnym psychopacie,
    pustynnym demonie Jahwe (poczytaj stary testament – a sam się
    przekonasz, że to jest prawda) czy ty – duchowy parchu obrażałeś moje.
    Czy to nie jest obraza uczuć religijnych:

    „obwiesić się wystruganymi z kaczana kukurydzy i kartofla
    bożkami słowiańskimi i modlić się do nich waląc czołem w wyschnięte
    krowie łajno w miejscu publicznym;

    „jeśli papieru toaletowego ulepią albo z kartofla wystrugają
    któregoś z pańskich bożków,”

    Sam jesteś krowim łajnem i parchem duchowym na dodatek. Paniał. To jest właśnie cechą takich parchów, tępogłowych
    zaślepionych fundamentalistów żydowierców jak ty – jak wy rzeczywiście
    obrażacie uczucia religijne innych to jest to OK. Macie prawo. Ale jak
    usłyszycie nieprzyjemną prawdę o waszym żydowskim psychopacie znad
    Jordanu, to zaraz ryczycie „obraza” i straszycie więzieniem, prokuraturą
    i paragrafami. Ale mnie parchu duchowy nie nastraszysz. Natomiast ja
    obiecuję ci jedno – gdy już jewrounia i Usrael padną na pysk, gdy zawali
    się cały bandycki żydo-zachód, to z Polski takich jak ty będziemy deportować na
    Synaj albo nad Jordan. I tam będziecie sobie odprawiać wasze żydogenne gusła i uprawiać kult żyda Joszue, żydówki Miriam, żydowskiego
    plugawego Jahwe i żydo-biblii. Tam wasze miejsce.

    • bosonoga

      Ostro… a wydawało się, początkowo, że ma Pan coś ciekawego do powiedzenia. Niestety stek wyzwisk dyskwalifikuje Pana jako poważnego rozmówcę.

  • Agata Neblo

    widzisz Arlettko, tak jak Mistrz obiecał, PRAWDA uwalnia (od skutków czytania bez zrozumienia), tylko EGO trudno przyznać się do błędu………. 🙂

    • Arletta

      A Pani EGO jak bardzo jest rozbuchane, że nie umie Pani zamilknąć, tylko brnie w te brednie dalej?
      Źdźbło w oku brata widzisz, a belki w swoim nie – czy jakoś tak to szło, z tego co pamiętam.

      • Agata Neblo

        w jakie to brednie brnę? Bo próbuję wyciągnąć od Ciebie uzasadnienie Twoich zarzutów? Skoro stać Cię było tylko na wymijającą odpowiedź, to tylko to skomentowałam. Musiało zaboleć……. Ale brnięcie dalej i jeszcze więcej hałasu tego nie zakryje – czekam na odpowiedź na moje pierwsze pytanie.

  • Agata Neblo

    Państwo „świeckie” JEST państwem religijnym! Różni się tylko inną „wiarą”!
    Dlatego każde „państwo” jest podległe Globalnej Mafii!
    Która drukuje jego pieniądze i ma głęboko w d…. motłoch żyjący urojeniami, zwłaszcza o „wielkości”.
    Szczegóły w: bit.ly/1XiSi1W (darmowy ebook)

  • Andrzej Szubert

    A donoś na manie katolicki kablu, żydo-katolickie gumowe ucho. Moje dane personalne znajdziesz u mnie na blogu tu:
    https://opolczykpl.wordpress.com/2017/01/25/w-kleszczach-katodebili-i-departamentu-inkwizycji/

    Zresztą zna je prokuratura i ABW, które miałem też na karku.
    „Terror psychiczny uprawiany przez ABW”
    https://opolczykpl.wordpress.com/2013/09/05/terror-psychiczny-uprawiany-przez-abw/

    Do psychiatry sam się zgłoś „pogromco”. Choć osobie tak ogłupionej i odmóżdżonej jak ty to nawet elektrowstrząsy nie pomogą. Módl się do twoich żydowskich bożków o cokolwiek, ale nie o rozum, bo na to za późno. Zresztą te atrapy i tak nie pomogą, bo są tylko żydowskimi atrapami wykreowanymi przez oszustów na „bogów”.

    A Polski katolickiej i tak nie zbudujecie. Jest na to o 300 lat za późno.
    Za to, gdy na pysk padną finansowo żydobanksterske Usrael i jewrounia, zrobimy u nas Polskę Słowiańską opartą o sojusz z Rosją.
    Program już opracowałem:

    https://opolczykpl.wordpress.com/2013/07/26/program-dla-polski-slowianskiej/

    Na tym kończę moje „gościnne” występy tutaj. Nie cierpię smrodu
    kadzideł palonych ku czci plugawego Jahwe, a jeszcze bardziej
    gnidowatych kapusi i donosicieli.

  • Andrzej Szubert

    Wolę słowiańskie „bożki” niż żydowskie. Bo i swojskie, i nie mściwe. Nawet Joszue straszył piekłem i nakazywał wydłubywanie sobie oczu czy obcinanie rąk wiodących na pokuszenie. Aż dziwne że tych akurat nauk idola krystowiercy nie praktykują.
    A Pana nie razi żebranie na kolanach u żydowskich bożków o miłosierdzie, litość i „zbawienie”? I tak bezkrytycznie wierzy Pan w te żydowskie atrapy bożków?
    Nasi bogowie nie straszą „wiekuistym potępieniem, nie trzeba się bać ich gniewu, kary, dopustu. Ani wyssanego z palca piekła. Dlatego wolę Matkę Ziemię Mokosz i Swarożyca. A nie pustynnego demona śmierci Jahwe i jego domniemanego syna.

  • Malik

    I bardzo dobrze, że Papug publikuje artykuły osób o różnych przekonaniach. Dzięki temu możliwa jest dyskusja, a nie tylko tworzenie się kółeczek wzajemnej adoracji.

    • Conor

      Mnie również się to podoba. Znajdą tu się artykuły dla pełnych wiary katolików, ateistów i agnostyków. Ba, Papug przyciąga zarówno przeciwników jak i zwolenników np. PiSu.

  • Andrzej Szubert

    Wolę wystrugane z drewna posągi symbolizujące słowiańskich bogów,
    niż wystruganą z drewna rzymską szubienicę, katowskie narzędzie będące
    symbolem krystowierców i ich nadjordańskiej wiary. W imię której
    mordowano na przestrzeni wieków ludzi dziesiątkami milionów oraz podbijano i
    zniewalano całe kontynenty. Zresztą, wszyscy bogowie Słowian razem
    wzięci nie byli tak okrutni i mściwi jak jeden tylko biblijny żydowski Jahwe.
    Nie było u Słowiam boga o cechach zbrodniczego psychopaty zapędzającego
    wyznawców do rasistowskich masowych czystek etnicznych i ekstrminacji
    obcych.
    https://opolczykpl.wordpress.com/2013/09/29/biblia-ksiega-zbrodni-2/
    https://opolczykpl.wordpress.com/biblijne-korzenie-zydowskiego-rasizmu/

    W
    żydo-biblii są opisy podboju Kannanu z woli i z pomocą Jahwe, podczas
    którego eksterminacji podlegały całe narody będące zresztą zgodnie z
    biblią potomkami Adama, czyli stworzeniem bożym. A mimo to zwyrodniały
    Jahwe kazał ich tępić jak dzikie zwierzęta. Takiego psychopaty i
    zbrodniarza nie ma wśród Słowiańskich bogów. Nie było też ani jednego boga u Słowian straszącego wyznawców takimi karami i „dopustami” jak żydowski biblijny okrutnik Jahwe:
    http://www.nonpossumus.pl/ps/Pwt/28.php

    I
    w imię żadnego słowiańskiego boga nie wymordowano tyle milionów
    ludzi ile wymordowano w imię biblijnego Jahwe i jewangelicznego
    Joszue/Jezusa. Sama tylko wojna trzydziestoletnia to 8-10 milionów ofiar
    chrześcijańskiej miłości bliźniego. Obie mordujące się strony modliły
    się do tego samego żydowskiego Jahwe słowami „Ojcze nasz, któryś jest w
    niebie…i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym
    winowajcom…”. A chwilę później łapali za szable, rapiery, muszkiety i
    mordowali się zaciekle i bezlitośnie.

    Takiej religijnej zbrodniczości i fanatyzmu Słowianie nie znali. Nie mam powodu za nich się wstydzić.

    Co
    się tyczy nazwiska – w roku 1588 pod naciskiem biskupów i jezuitów
    Zygmunt III Waza (za to ma kolumnę w Warszawie) wprowadził prawo, które
    mówiło: „Jeśliby Żyd który, albo Żydówka do wiary chrześcijańskiej
    przystąpili, tedy każda osoba i potomstwo ich za szlachcica poczytywani
    być mają”. Od tego czasu zaroiło się wśród szlachty od żydowskich
    przechrztów przyjmujących polskie nazwiska i herby. Do dzisiaj odbija
    się to Polsce czkawką. Wystarczy zresztą spojrzeć, ile polskich nazwisk jest w
    samym tylko zarządzie żydowskiej loży B’nai B’rith – loży tylko dla
    Żydów. Znajdziemy tam nazwiska Kowalski, Szczepański, Nawrocki,
    Kozłowski, Woleński.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/B%E2%80%99nai_B%E2%80%99rith_(Polska)#Prezydenci_B.E2.80.99nai_B.E2.80.99rith_w_Polsce

    Moje nazwisko gwarantuje przynajmniej to, że nie jestem żydowskim przechrztą na żydo-katolicyzm udającym Polaka.

    Co
    się tyczy języka – w kościołach, także w Polsce, do Vaticanum 2
    katolicy modlili się do żydowskiego boga po łacinie. Ładna mi to
    polskość!

    W Polsce nie mieszkam od prawie trzydziestu lat. Za
    komuny ja i żona byliśmy w opozycji, ona była aresztowana, ja
    internowany, potem szykany SB, rewizje w domu, zwijanie z domu i z pracy
    na przesłuchania, nasyłanie szpicli. Mieliśmy tego dość. Po 89 roku
    chcieliśmy wracać, ale gdy zobaczyliśmy, co z Polską zrobiono w czasie
    tzw. „transformacji” (rozszabrowaniu majątku narodowego) pozostaliśmy za
    granicą.

    Paragraf 196 kk znam. Straszenie mnie nim mam w nosie.
    Prokuratura, a raczej inkwizycja wrocławska prowadzi akurat wobec mnie
    postępowanie przygotowawcze na podstawie donosu siedmiu katolickich
    fundamentalistów. Są to proboszcz Staszak ze Sulistrowic, Szawan – były
    starosta powiatu
    wrocławskiego, Dobrowolski – burmistrz Sobótki, Starke – radca prawny,
    Zaremba – nadleśniczy, Kunert – dyrektor programowy Radia Rodzina i
    Drozdowski – dyrektor Ślężańskiego Ośrodka Kultury.
    https://opolczykpl.wordpress.com/2017/01/25/w-kleszczach-katodebili-i-departamentu-inkwizycji/

    Mam ich i tę sprawę w nosie. Nie złamała mnie SB, nie złamią mnie żydo-katoliccy fundamentaliści ani prokuratura-inkwizycja.

    A
    tak na marginesie – zauważyłem już dawno dawno temu, że gdy
    adwersarzowi w dyskusji ze mną brakuje argumentów, to zawsze czepia się nazwiska a często straszy dintojrą.

  • Pogromca plagiatorów

    Jest pan zatem ekumenistą. W Ewangelii nic nie ma na temat buddystów itp., przeciwnie, napisane jest, że „kto ze mną nie zbiera ten rozprasza”, więc jak godzi pan to ze swoim prawosławiem? Najwyraźniej swoim, bo nie którymkolwiek z autokefalicznych. I nie musi pan odpowiadać.

  • Piotr Bein

    Ławnik wydaje opinię ws. sądowej, zapoznawszy się najpierw z z oskarżeniem, potem z obroną pozwanego; myślałem, że chciałeś odwrócić ten porządek.
    Pogadamy za tydzień, masz pracę domową do odrobienia.

    • Pogromca plagiatorów

      Nie pogadamy.

  • Piotr Bein

    Zamiast podłego ad hominem, o rzeczowe argumenta proszę.
    Jesteś chrześcijaninem?
    Ty możesz wierzyć w co chcesz, a jemu nie wolno?
    I ty powołujesz się na prawo!!!

    Dla kosmity, modlisz się do kawałka płótna pokrytego farbą.
    Przez taki duracki fanatyzm, zniszczyliście bezcenne obiekty z naszej słowiańskiej przeszłości. Zafałszowaliście historię naszych przodków. Czym różnicie się w tym od islamistów?
    Jeśli wierzysz w Boga, On stworzył także wiary przed Chrystusem. Czego się boisz, dlaczego chcesz zniweczyć to, co wytworzyło Stworzenie Boże?

    Ponadto bredzisz bez sensu. Przecie pisze Szubert, że został przy Bogach swego słowianowierstwa. Gwałcisz jego prawo do wolności wyznania, jego dobra osobiste też.

    O ile znam mego Przyjaciela, Andrzeja Szuberta z Połabian (Słowianie, jeśliś nie wiedział), to nie miał przodków katolickich, bo nie dali się skrystianizować. Czy katolicyzm to mus dla ludzkości? Dla Polaków? Czy Chrystus
    poklebałby cię po plecach za takie „nawracania”? Większość ludzkości
    nigdy nie była i nie zostanie katolikami, m.in. przez takich jak ty fanatyków.

    Germanizacja zmieniła Połabianom nazwiska, ok.1/3 Niemców ma pochodzenie słowiańskie. Ale popatrz–Szubert pisze i mówi polszczyzną niegorszą od twojej :))) Poczekaj na więcej, dowiesz się, co Szubert robi w Polsce buhaha Lepiej miej żelazny życiorys, będzie ciekawie…

    Nawet jeśli masz polskie nazwisko (nie masz odwagi podać?), to mają je Wałęsa, Kaczyński, Macierewicz. Michnik, Kwaśniewski, Mazowiecki… Więc o co chodzi ci z nazwiskiem?

    Mówisz o języku w nienawiści do „innego” Znasz łacinę? Perfekt? Znasz język Chrystusa aramejski, znasz grecki? Mniej zafałszowane wersje Biblii mamy w tych językach. Jak ocenisz, co ci wciska KK, jeśli nie jesteś w stanie sprawdzić?

    Krew? 55% Polaków ma chazarską haplogrupę.
    Pochodzenia, rodziców, nazwiska, nosa sobie niewybieramy. Natomiast traktowanie bliźniego — jak najbardziej. Boga się nie boisz?

    Urzędujesz tu, niewiedząc nawet, kto współpracuje z właścicielem portalu. Podobno wiesz wszystko.

    • Pogromca plagiatorów

      Religie niechrześcijańskie pochodzą od diabła.

  • Andrzej Szubert

    „Wszystko pięknie, tylko trzeba pamiętać, że Polska jako kraj zaczęła się kształtować dopiero mniej-więcej przyjęcia chrztu”

    Nie
    jest to prawdą. Zanim z orszakiem Dobrawy do państwa Mieszka zwlókł się
    katolicki kler, sam Mieszko i jego poprzednicy podbijając siłowo
    sąsiednie plemiona stworzyli już silne pogańskie państwo z narzuconym
    poddanym feudalizmem. Krystowierstwo potrzebne było Piastom przede
    wszystkim po to, aby ich państwo zostało uznane przez krystowiercze
    cesarstwa zachodnie i wschodnie za państwo, a nie za ziemie niczyje jak
    to wówczas praktykowano. Ponadto parę razy państwo piastowskie o mało
    się nie rozpadło i katolicyzm w żaden sposób jego nie wzmacniał ani nie
    spajał – w wręcz przeciwnie.

    „Tak więc zdecydowanie dłużą
    historię i tradycję ma u nas katolicyzm, który jest silnie z naszym
    krajem związany, niż słowiańskie wierzenia, które wyznawały plemiona
    tereny obecnie polskie.”

    Nieprawda. Wierzenia słowiańskie obecne
    były na naszych ziemiach od tysiącleci. A po tym, gdy zdradzieccy Piaści
    ściągnęli do ich państwa żydogenny katolicyzm, jeszcze przez długie
    wieki pogaństwo nadal było powszechne. Jedynie kler, dwór i możnowładcy z
    konieczności byli krystowiercami.
    Przypomnę…

    – Bunty pogańskie w państwie Piastów: 1005 r., 1022r.. 1025 r., 1032-34 r., 1038 rok i całkowite obalenie krzyża.
    – XIII wiek – bulla papieska potępiająca praktyki pogańskie w Krakowie.
    – XV wiek – synod biskupów w Poznaniu potępiający pogańskie praktyki w państwie.
    – XV wiek – Długosz potępiający pogańskie praktyki w państwie.
    – XVI-XVII wiek – próby zwalczania pogańskiego obrzędu topienia Marzanny – do dzisiaj bezskuteczne.
    https://opolczykpl.wordpress.com/2017/03/20/jare-gody-wiosenna-rownonoc-slowianskie-swieto-wiosny/


    XVIII wiek – lustracja biskupia w Kałdusie (1793 rok) ujawnia czyste
    pogaństwo w tym ważnym za wczesnych Piastów ośrodku – cała wieś chodzi
    do świętego gaju, a kościół od dawna jest spalony.
    XIX wiek –
    Dwie pierwsze dekady – prekursor badań kultury słowiańskiej Adam
    Czarnocki, pseudonim Zorian Dołęga-Chodakowski odkrywa i bada czyste
    pogaństwo na wsi polskiej, ruskiej i czeskiej:

    „Trzeba pójść i zniżyć się pod strzechę wieśniaka w różnych odległych
    stronach, trzeba śpieszyć na jego uczty, zabawy i różne przygody. Tam, w
    dymie wznoszącym się nad głowami, snują się jeszcze stare obrzędy, nucą
    się dawne śpiewy i wśród pląsów prostoty odzywają się imiona Bogów
    zapomnianych”
    https://pl.wikiquote.org/wiki/Zorian_Do%C5%82%C4%99ga-Chodakowski

    XIX wiek – rok 1897 – arcykatolicki zaborca austriacki zakazuje dorocznych pogańskich obrzędów Rękawki w Krakowie.
    https://opolczykpl.wordpress.com/2012/04/18/swieto-rekawki-przy-kopcu-krakusa-w-krakowie/

    XX wiek – rok 1937 – na Opolszczyźnie odnotowano czysto pogańskie obchody Nocy Kupały.
    XX wiek – powstaje antykatolicka Zadruga odwołująca sią do kultury pogańskiej.
    XXI wiek – istnienie już kilka związków rodzimowierczych, pogańskich, rośnie też zainteresowanie kulturą słowiańską.

    Polska
    nigdy nie została do końca skatoliczona. Najbardziej skatoliczona była w
    czasach PRL. Obecnie do kościołów w niedzielę chodzi 25-.27 %
    mieszkańców. Ponad 15 % jest nieokrzczona.

    Katolicyzm więdnie, rośnie zainteresowanie słowiańską kulturą i tożsamością.

    • Piotr Bein

      „Katolicyzm więdnie, rośnie zainteresowanie słowiańską kulturą i tożsamością.”
      Wystąpienia jak wpis Ks. Jacka pogrążą Polaków jeszcze bardziej, a nie odrodzą.
      Niezamierzenie, ale podobnie do propagandy okupanta, który opanował instytucję KK i media katolickie (np. bezmyślna rusofobia, wystąpienia krypto-żydowkiego pośmiewiska dla Polaków, Macierewicza/Singera w TV O. Rydzyka), wpis Ks. Jacka gra na szowinizmie i ignorancji.
      Ja bardzo dziękuje, że łaskawie znajdzie się miejsce i dla mnie w takim ruchu narodowym dla mej ojczyzny.

      Do wiadomości zadufanych katolików: pierwsza wiara chrześcijańska wśród plemion polskich była prawosławna. Nie mam talentu nawet zbliżonego do tego u Szuberta, żeby rozgryźć dokładniej tę historię, ale popełniłem „O co poszło w rebeliach Słowian?” na dole tutaj: https://grypa666.wordpress.com/2010/10/27/o-co-poszlo-w-rebeliach-slowian/

      Zobacz także:
      https://grypa666.wordpress.com/2010/02/21/zapomniany-krol/

      • Andrzej Szubert

        Nie ma żadnych niepodważalnych dowodów na to, że
        ziemie Wiślan i Ślężan były częścią państwa wielkomorawskiego. A jeśli
        nawet tak, to nie wiadomo kiedy. Co jest istotne, bo u wielkomorawian
        najpierw odgórnie narzucony został katolicyzm (z Niemiec) i gdyby już
        wtedy uzależnili oni od siebie Wiślan i Ślężan, to pierwszy na
        późniejszych ziemiach polskich byłby narzucony im katolicyzm.
        Prawosławie pojawiło się u wielkomorawian później i na krótko. Utrzymało
        się tylko coś około 25 lat, po czym zostało wypędzone przez niemieckich
        łacinników-katolików.

        Bunty pogańskie były wymierzone
        zarówno w krystowierstwo jak i w feudalizm, którego krystowierstwo było
        gwarantem i fundamentem. Bunty na Rusi przeciwko prawosławiu miały miejsce do XIII
        wieku. Słowianie, jak widać, nie chcieli ani krystowierstwa w wersji
        łacińskiej, ani w prawosławnej. Nie dali się nawet kupić Cyrylowi i
        Metodemu. Jedynie zdrajcy władcy promowali ich podstępne propagowanie
        krystowierstwa w języku słowiańskim, aby nadjordańska ideologia nowego
        narodu wybranego wydawała się poddanym bardziej swojska. Dzisiaj
        pogańskie odrodzenie jest widoczne i w krajach katolickich, i
        prawosławnych. Niedawno cerkiew rosyjska skarżyła się na wzrastającą
        popularność pogaństwa w Rosji.

  • Pogromca plagiatorów

    Jeśli jest prawdą to, co pan napisał o powiązaniach w bezpieką p. Brzozy, to może p. Brzoza zechce się do tego odnieść?

    Panie Brzoza, czy to prawda, co napisał p. Piotr Bein?

    • Piotr Bein

      Ja bym bardzo chciał, żeby „ławnik” Pogromca ruszył własną głową (dar Boga), zaznajomił się z obfitymi materiałami w podanym linku, w tym nadobfita dokumentacja od samego Brzozy. Pogadamy za tydzień (zakładam zdolność szybkiego czytania i rozumienia).
      Z Brzozą się już nadebatowałem, jeśli niezrozumiał, dla kogo robi, to ja go nie chcę znać. Modlę się gorąco, by z takimi w niebie nie być …ani nawet w piekle!

  • tadek

    Nie przemawia ona do wielu osób, w tym księży i biskupów. Czy oni też powinni sie zastanowić nad swoim katolicyzmem?

    • Agata Neblo

      oczywiście! i nie tylko z tego powodu! Powinni to czynić permanentnie 🙂

  • Wiesława

    Jezus jest Królem całego świta, więc także i Polski. Intronizacja na Króla Polski ani mu chwały nie przysparza, ani nam wiary. Czcić Go trzeba w swym sercu, a nie ustami.

    • Pogromca plagiatorów

      Jest Pani w błędzie; Instaurare omnia in Christo. Bez wyjątków.

      Państwo nie jest ponad Bogiem i ustanowionym przez Niego Kościołem, przeciwnie, ma byc poddane Magisterium Koscioła.

      • Andrzej Szubert

        Spodziewałem się, że w końcu moimi komentarzami zainteresuje się
        jakiś fundamentalista. Niestety z tysięcy prób dyskusji z takimi wiem z
        osobistego doświadczenia, że dyskusja z fundamentalistą mającym głowę nabitą
        dogmatami i formułkami to strata czasu. A to dlatego, że
        fundamentalista nie jest zdolny do krytycznego samodzielnego logicznego
        myślenia, a jedyne co potrafi to powtarzać w kółko wyuczone na pamięć
        formułki, w które ślepo wierzy.

        Odpowiem krótko – państwo nie jest
        po to, aby fundamentaliści jakiejkolwiek religii abrahamowej narzucali
        milionom ludzi ich religijne obsesje i wymysły. Przede wszystkim
        dlatego, że są to wymysły bazujące na żydowskiej, wyssanej z palca przez
        żydowskich oszustów biblii. Zżydzono nią i zażydzono miliardy ludzi.

        https://opolczykpl.wordpress.com/2012/05/10/chrzescijanstwo-widziane-oczami-biografa-rothschildow/

        Dość już jest tego kultu żydzizmu na koszt społeczny i państwowy.
        Kto chce w te żydowskie wymysły wierzyć – jego sprawa. – ale wyłącznie
        prywatna i osobista. Bez mieszania jej do spraw publicznych, państwowych
        i do polityki.

        I jeszcze jedna uwaga – katolicy mieli już u nas swoje „pięć minut”. Jedyne co osiągnęli to to, że w sumie garstka sfanatyzowanej szlachty służąc interesom kościoła
        doprowadziła do upadku wielkiej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Już raz katoliccy fundamentaliści zniszczyli nad Wisłą ich fanatyzmem państwo. Powtórki tej żałosnej historii nie będzie.

        • Roger

          ” państwo nie jest po to, aby fundamentaliści jakiejkolwiek religii abrahamowej narzucali milionom ludzi ich religijne obsesje i wymysły”. To może czas zacząć walczyć z Islamem, bo on teraz jest większym zagrożeniem niż chrześcijaństwo.

          • Andrzej Szubert

            „To może czas zacząć walczyć z Islamem, bo on teraz jest większym zagrożeniem niż chrześcijaństwo.”

            „Islamizacja”
            Polsce nie grozi. Garstka w sumie muzułmanów nie jest żadnym
            zagrożeniem. W Rzeczypospolitej przedrozbiorowej w wojskach koronnych i możnowładczych
            służyli Tatarzy i muzułmańcy Lipkowie. Starszenie islamem nie tylko
            odwraca uwagę od banderyzacji Polski – od czasu jewromajdanu kijowskiego ponad
            milion Ukraińców, w tym wielu banderowców, osiadło w III Rzydopospolitej.
            I o tym jest cicho. Straszenie islamizacją to żydowska fałszywa
            barykada.

            „Wojna Krzyża z Półksiężycem – a Gwiazda Dawida zaciera jej kosmate łapska…”
            https://opolczykpl.wordpress.com/2016/01/13/wojna-krzyza-z-polksiezycem-a-gwiazda-dawida-zaciera-jej-kosmate-lapska/

            „Wojna w Syrii a wielki Izrael, świątynia jerozolimska i ostateczne rozwiązanie kwestii muzułmańskiej”
            https://opolczykpl.wordpress.com/2016/02/24/wojna-w-syrii-a-wielki-izrael-swiatynia-jerozolimska-i-ostateczne-rozwiazanie-kwestii-muzulmanskiej/

            Zresztą,
            gdyby bandyckie NATO pod wodzą żydobanksterskiego folwarku – Usraela –
            nie rozbiło i nie zniszczyło kilku ważnych państw świata islamu wrogich
            Izraelowi, nie byłoby obecnej fali emigracyjnej. W tych agresjach i
            okupacjach udział brały i niedobitki „polskiej” armii. Więc jak to jest –
            napadamy, niszczymy kraje islamu i to jest OK! Ale gdy przed tymi wojnami ludzie stamtąd
            uciekają to mówimy – nie chcemy was. Wynoście się. Aż wstyd. Gdy z ZSRR
            podczas II wojny światowej do muzułmnańskiej Persji uciekło ponad 100
            tys. Polaków przyjęci zostali gościnnie, choć byli katolikami.
            http://demotywatory.pl/uploads/201507/1436881263_8igpps_fb_plus.jpg

            Ale byli w potrzebie i muzułmanie ich przyjąli. A Polacy co? Zwlaszcza katolicy! Ładnie
            to tak odrzucać potrzebujących pomocy? Czy w jewangeliach nie stoi, że
            głodnych należy nakarmić a bezdomnych przyjąć pod dach? Tak wygląda
            katolicka miłość bliźniego?

            A zresztą, widziałem jak w Niemczech żydowski prowokator durnych Niemców szczuł na islam.

            „PEGIDA – czyli jak Gwiazda Dawida zapędza „patriotycznych Europejczyków” na fałszywe barykady „wojny z islamizacją”.”
            https://przemex.wordpress.com/2016/01/12/pegida-czyli-jak-gwiazda-dawida-zapedza-patriotycznych-europejczykow-na-falszywe-barykady-wojny-z-islamizacja/

            Ja
            na tę żydowską fałszywą barykadę nie dam się zapędzić. Tym bardziej że
            faktycznego zagrożenia ze strony islamu nie widzę. A do wojny z islamem na
            obstalunek gwiazdy Dawida, aby powstał Wielki Izrael, nie dam się
            zapędzić.

            Większym zagrożeniem dla nas jest durnota samych
            Polaków zapędzanych co rusz na kolejne fałszywe barykady przez agenturę
            okupanta (POPiS i jego klony i odpryski) i różnych prowokatorów, także tych rzekomo „niezależnych”. A
            największym zagrożeniem jest dla nas żydo-banksterski katowski topór
            depopulacji i wywłaszczenia. Z nim mało kto walczy bo zajęty jest
            bitwami na fałszywych barykadach. Mnie na nich nikt nie zobaczy.

            Beze mnie! Nie będę marionetką żydowskich prowokatorów.

          • Agata Neblo

            ” ‚Islamizacja’ Polsce nie grozi” – polecam wyciągnąć (właściwe) wnioski z tego: https://gloria.tv/article/cwQ8z8RPcxJ13N6nh14eefNQY

      • Piotr Bein

        Podobnie twierdzą islamiści, będziesz za to miał szariat i Eurabię, bo jeśli się niedogadamy, to oni „wygrają” popierani przez Cywilizację Śmierci.
        Żadne Magisterium (co to znaczy?) nie ma monopolu na Prawdę.
        Poseł jest 100% uczciwy, prawdomówny, niekorumpowalny i oddany racji narodu bez wzgl. na wyznanie, albo taki nie jest. Kropka.
        Patrzcie na naszego muzułmańskiego polskiego Syryjczyka Al Malazi (prawidłowo?); który katolik stanie z nim przeciw żydłackim łgarstwom o Rosji i Putinie, kolpotowanym przez Macierewicza/Singera w mediach O. Rydzyka…

        • Pogromca plagiatorów

          Organizacja państwa ma być zgodna prawem bożym.

          Chrystus nie po to założył Jeden, Święty, Powszechny i Apostolski Kościół, by teraz jeden z drugim strugał sobie jakichś słowiańskich bogów z buraka i pniaka i stawiał ich na równi z jedynym prawdziwym Bogiem.

          Odpowiedzią właściwą islamizmowi niech pozostanie np. Lepanto.

          • Swarozysyn

            Dlaczego obrażasz moją religię? Czy to przypadkiem nie wasz bóg mówił o nie czynieniu podobizny-„[Wj 20:4-6] „(4) Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią. (5) Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą…” Z buraka i pniaka to wy sobie strugacie swoje skrzyżowane patyki i bożków od wszystkiego… Rozumiem pieniądz musi się zgadzać.

    • Andrzej Szubert

      A mnie zastanawia, dlaczego katoliccy „intronizatorzy” ignorują nawet słowa ich idola, „zbawiciela”. Zgodnie z jewangeliami Joszue/Jezus odpowiedział Piłatowi, że jego królestwo nie jest z tego świata! Zgodnie z jewangeliami nie zamierzał on królestw ziemskich ani budować, ani burzyć.
      Czy ktokolwiek z „intronizatorów” zapytał się jego, czy chce on być „królem” Polski? Po co więc te wygłupy? I kto byłby w jego imieniu regentem? Rebe Rydzyk? Czy prymas? A może Natanek?

      • Piotr Bein

        No proszę, słowianowierca Szubert ma więcej rozsądku (dar Boga) niż wielu katolików.

        • Andrzej Szubert

          Dar Bogów Piotrze, dar Bogów! Słowiańskich!
          Mądrością obdarzyła mnie słowiańska Boska Matka Ziemia – Mokosz. I boski Swarożyc – mój ulubiony słowiański bóg, czczony zwłaszcza w Retrze u Redarów.
          https://opolczykpl.wordpress.com/2012/04/14/moj-ulubiony-bog-slowianski-swarozyc/
          Tyle, że nie zamierzam go „intronizować” ani nikomu narzucać. My, Połabianie (jak wiesz, po mieczu pochodzę od zgermanizowanych Słowian Połabskich) nigdy nikomu naszych bogów siłą nie narzucaliśmy. Ale i sobie nie daliśmy przez 500 lat narzucić żydowskich bogów Jahwe i Joszue.

          • Piotr Bein

            Przepraszam, Przyjacielu.
            Twe geny zaprawione słowiańską walką o przetrwanie w zalewie obcych, tamtą walką, niechaj zaowocują dla Polskiej Racji Stanu — Polski dla wszystkich, kto w sercu ma na pierwszym miejscu Polskę, bez wzgl. na rasę, wyznanie, nazwisko…

    • Piotr Bein

      Bingo! To samo mówię od lat, przyciągając nienawiść katodebili. Niech posłuchają Ks. Prof. Dra Guza — mówi podobne.

      • Agata Neblo

        „nienawiść katodebili” – nie bluzgaj tak „katolicką” miłością bliźniego, bo się już całkiem zaplułeś!

  • Piotr Bein

    religii której w państwie wieloreligijnym, np. Federacja Rosyjska, II RP, dzisiejsza Polska?

  • Piotr Bein

    UWAGA!!! Blog Ks. Międlara zhakowany, patrz na górze tutaj:

    http://wp.me/pzHyp-6pW

  • Andrzej Szubert

    Nie chcę obrażać niczyich uczuć religijnych (mam już za to na karku
    wrocławską prokuraturę a raczej inkwizycję), ale Polska katolicka to
    kompletna pomyłka. Polskość to słowiańskość, katolicyzm zaś to żydogenny
    kosmopolityzm i nie ma nic wspólnego ani z Polską, ani z polskością,
    ani z patriotyzmem. Znam odważnych katolików otwarcie przyznających, że
    duchowo są Żydami.

    Terlikowski: “Ja jako Żyd (duchowy)”
    http://www.fronda.pl/a/terlikowski-ja-jako-zyd-duchowy,25468.html

    Mirosław Salwowski: “Ja też jestem Żydem (duchowym)”
    http://www.konserwatyzm.pl/artykul/9128/ja-tez-jestem-zydem-duchowym

    Aleksandra Kowal: “W sensie duchowym jesteśmy Żydami.”
    http://www.katolik.pl/czy-jestesmy-zydami-,834,416,cz.html

    No więc pytam Jacka, właściciela blogu – jak duchowy Żyd może być Polakiem?

    Przytoczę jeszcze kilka cytatów gorliwych katolików pokazujących ich katolicki „patryjotyzm”:

    „Nie jest ważne czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy w Polsce będzie dobrobyt. Najważniejsze, żeby Polska była katolicka.”
    http://pl.wikiquote.org/wiki/Henryk_Goryszewski
    Henryk Goryszewski, prawnik, nauczyciel akademicki, poseł knessejmu I i III kadencji, wicepremier w „żondzie” Hanny Suchockiej.

    „…przyjmując za właściwe stanowisko, iż najpierw jesteśmy katolikami, a później Polakami, gdyż naszą pierwszą ojczyzną jest Kościół katolicki.”
    http://www.legitymizm.org/list-otwarty-do-piotra-skwiecinskiego
    Redakcja ultrakatolickich monarchistów w Od Redakcji pod jednym z tekstów.

    „Jako katolik rzymski Polskę mogę poświęcić, bowiem narodowość jest kwestią incydentalną, ale na rozrzedzenie katolicyzmu rzymskiego mojej zgody być nie może.”

    Adam Wielomski (proffessorek siedlecki, współpracownik „Najwyższego Czasu” i — o zgrozo — „Myśli Polskiej”
    http://blotne-abecadlo.blogspot.de/2014/10/polak-czyli-katolik.html

    “Cóżby ci przyszło z wolnej ojczyzny, gdyby Kościół miał na tym stracić”

    Cytat z książki dla harcerzy „Czuj duch” księdza Kazimierza Lutosławskiego napisanej krótko po odzyskaniu przez Polskę niepodległości.
    Nie było w naszej historii od Mieszka i Chrobrego do dzisiaj bardziej szkodliwej instytucji niż kościół katolicki

    https://opolczykpl.wordpress.com/2017/03/24/swiat-slowian-cz-vii/

    Nie było też bardziej załganej i pełnej hipokryzji instytucji niż kościół i ogólniej mówiąc krystowierstwo.

    Wiem, wiem… „wartości krześcijańskie”… Znam je – najlepiej świadczy o nich rozdźwięk między doktryną a praktyką – krystowiercy głosili miłość bliźniego a mordowali pogan, „heretyków”, kacerzy i „czarownice” milionami. Głosili nadstawianie drugiego policzka, a podbijali ogniem i mieczem i uprawiali wielowiekowy terror. Dostojnicy kościelni głosili pokorę a siebie kazali całować w rękę,
    klękając przy tym. Głosili ubóstwo, a żyli w przepychu żerując na ograbianym ludzie, kupcząc czym się dało, nawet odpustami i „zbawieniem”.

    O ileż etycznie górowali nad krystowierstwem Słowianie w czasach pogańskich.
    https://opolczykpl.wordpress.com/2015/10/20/wartosci-poganskie-i-wartosci-chrzescijanskie/

    Czasyna państwa religijne na bazie żydogennego krystowierstwa należą już do
    przeszłości. Wszystkie religie abrahamowe należało by zresztą zakazać –
    bo bazują na rasistowskiej księdze zbrodni.

    https://opolczykpl.wordpress.com/biblijne-korzenie-zydowskiego-rasizmu/
    https://opolczykpl.wordpress.com/2013/09/29/biblia-ksiega-zbrodni-2/

    Wyssanej zresztą z palca:
    https://opolczykpl.wordpress.com/2013/12/29/biblia-zydowska-ksiega-zbrodni-wyssana-z-palca/

    Z NT jest podobnie – tak samo jest wyssany z żydowskiego palucha przez jewangelistów i „apostołów” jak Tanach/ST.

    Polskość, ducha narodowego, poczucie tożsamości, świadomość, mentalność Polaków i
    naszą kulturę należy po prostu uwolnić od żydowskich, nadjordańskich naleciałości.
    Polskość to słowiańskość a nie żydowskość.

  • Agata Neblo

    możesz podać konkretnie gdzie pluję?
    Dużo ma WKP z tamtym opluwanym katolicyzmem?

  • Tomi

    Każda zinstytucjonalizowana religia jest pełna błędów i wypaczeń. Kapłani stają się urzędnikami, a nie przewodnikami duchowymi, a zwykły człowiek staje się trybikiem całej maszynerii, której zupełnie nie rozumie.

  • AAluniaa86

    „Narodowo-katolicki projekt nie jest żałosną utopią” – może i nie, ale jakoś brak konkretów, które by świadczyły o tym. Bez konkretów brzmi niestety jak jedna z wielu utopii…

    • Agata Neblo

      żeby konkrety mogły być konkretnie przedstawionymi konkretami musiałby powyższy tekst mieć przeogromną objętość! Właśnie po to się projekt w takiej krótkiej formie przedstawia, żeby zainteresowani sami go treścią wypełnili, nie czekając na kanapie, aż ktoś to wszystko zrobi. A oni to skrytykują, żeby udowodnić, że są przecież na wyższym poziomie, bo przecież inaczej by się też do tego dzieła zabrali. Zabrali by się………… gdyby im za bardzo d… do kanapy nie przyrosły!

      • AAluniaa86

        Wypraszam sobie uwagi na temat siedzenia na kanapie i nic nie robienia. Nie zna mnie Pani i nic o mnie nie wie. Nikomu też nie chcę udowodnić, że jestem na wyższym poziomie. Mam wątpliwości i się nimi dzielę. A to znaczy, że myślę. To już dużo, patrząc na to co tu niektórzy wypisują.

        • Agata Neblo

          „dużo, patrząc na to…..” – dlaczego tak nisko mierzysz Aluniu?
          Bardzo dobrze, że myślisz – mam nadzieję, że w kierunku o którym piszesz wyżej („chodziło mi o konkrety na temat…….”) będziesz też coś czynić. Choćby tylko propagować dalej to z WŁAŚCIWEJ Zmiany, co zgodne jest z Twoimi poglądami.
          A przede wszystkim – PRZEPRASZM!

      • Piotr Bein

        Rodaczko bez dópska przyrośniętego, co wniosłaś, chćby w tej dyskusji?
        Ot na ile mondrości stać szowinistycznych Polaków — tragedia narodowa, z którą borykam się od lat.
        Z takimi rodakami, „wypełnianie treści” kończy się totalnym acz
        sterowalnym bajzlem narodowym (cel okupanta), dokładnie w takim, w jakim znaleźliśmy się:
        – skłócenie dokumentne
        – ruchy zinfiltrowane
        – próby patriotyczne natychmiast przechwytuje agentura
        – użyteczni religiozni idioci niszczą najskuteczniejszych patriotów.

        Ci ostatni robią to pod wpływem masowej propagandy i manipulacji „naszych” reprezentantów, grających na emocjonalizmie i ignorancji Kto Go (dwuznaczność zamierzona) słucha uważnie (coraz trudniej, bo już i Nasz Dziennik usuwa Go), usłyszy jak Ks. Prof. Dr. Guz właśnie to krytykuje u trzódki w Polin. Równie miłosiernie krytykuje prostacki, agenturalny sense „intronizacji” — kto chciałby Chrystusa zaintronizowanego w zdradzieckim KneSSejmie, koszernych kancelariach prezydęta i prezia z kotem, szechterowych i grzybkowatych redakcjach… służących celom żydobanksterii, wroga ludzkości, nie tylko Polaków. Rozocheceni w szowinizmie, wyobrażają sobie oni, że są szczególnie krzywdzeni i mają szczególną misję mesjanistyczną. Ks.Jacekłamie tenkajdan umysłowy, wyciąga czułki do ruchów wyzwoleńczych innych narodów.

        Potrzebujemy takich przywódców, bo nasz problem nie jest narodowy tylko globalny. Nie mam obiekcji prawosławny, że byłby katolikiem, słowianowiercą czy buddystą… Ale musi być rozsądny i przemawiać pod wartości, które Polaków (i ludzkość) łączą. Absolutnie nie może to być przywódca podatny na manipulacje nienawiści, np. hasbarna nienawiść do wszystkich muzułmanów (za mosadowe fałszywe flagi).

        Tytułowy wpis jest chybiony pod tym względem. Na żądanie odniosę się do niego zdanie po zdaniu.

        Czekamy na lepsze, Ojcze Jacku, stać Was i w Was pokładam
        nadzieję, rozpoznawszy bratnią duszę :)))

        Zwracam się doń tutaj, gdyż hakerzy opanowali Jego blog:
        http://wp.me/pzHyp-6rp

        • Agata Neblo

          kiedy Ci wreszcie nadęte do niebotycznych rozmiarów EGO pęknie, powitamy Cię z otwartymi ramionami, jak brata!
          Bo nim jesteś, tylko musisz jeszcze do Siebie wrócić 🙂

    • owady1

      AAiuniaa– Konkrety są przedstawione i to poważne, bo mamy zacząć od siebie .Proszę czytać tekst ze zrozumieniem .

      • AAluniaa86

        Owszem, mogę zacząć do siebie – czemu nie, ale raczej chodziło mi o konkrety na temat ustroju, sposobu prowadzenia gospodarki i tym podobne podstawowe tematy, które nie są już tak duchowe, a w prawidłowym funkcjonowaniu państwa – kluczowe.

    • Piotr Bein

      Jest gorzej, rządy okupamckie, exploatujące religionizm, np. PiS obecnie, sprzedają narodowi bajkę o wychodzeniu z opłakanego stanu umęczonego narodu i „jego” państwa,wykonując polecenia mocodowaców — globalny plan NWO żydobanksterii:
      „Żydzi staną się swoim mesjaszem. On zdominuje świat przez rozkład
      pozostałych ras, przez zlikwidowanie granic, unicestwienie monarchii i
      przez ustanowienie republiki światowej, w której Żydzi będą nadawać
      przywilej obywatelstwa.

      W Nowym Porządku Świata dzieci Izraela będą przywódcami bez żadnego sprzeciwu. Rządy różnych narodów tworzące światową republikę, bez problemów wpadną w ręce Żydów. Wtedy okaże się możliwe by przywódcy żydowscy zlikwidowali własność prywatną i wszędzie będą wykorzystywać bogactwa narodów. Tak więc spełni się obietnica Talmudu, w której jest powiedziane, że kiedy nadejdzie czas mesjanizmu, Żydzi będą mieli w swoich rękach cały świat. – Baruch Levy, list do Karola Marksa, La Revue de Paris 1.6.1928 http://www.erichufschmid.net/index.html

      cytowane tutaj: https://grypa666.wordpress.com/2011/09/15/holo-oszusci-cz-4/
      i tutaj: https://piotrbein.wordpress.com/2010/04/22/judeocentrycy-i-masowe-zbrodnie/

      • Andrzej Szubert

        „Tak więc spełni się obietnica Talmudu, w której jest powiedziane, że
        kiedy nadejdzie czas mesjanizmu, Żydzi będą mieli w swoich rękach cały
        świat.”

        Gdyby nie było żydowskiej biblii Tanach – krystowierczego Starego Testamentu – nie byłoby Talmudu, który jest judaistycznym odpowiednikiem katechizmu i nauk kościoła. Talmudą to są rozwinięcia i komentarze Tory i tzw „proroków. Już w żydo-biblii znajdują się cytaty mówiące o przyszłej żydowskiej dominacji nad światem:

        “Ziemię do której przybywasz jako przychodzień… dam tobie i twojemu potomstwu na wieczne posiadanie.”
        Rodzaju 17, 8

        „Wytracisz więc wszystkie narody, które twój Bóg, Jahwe, wyda tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi.”
        Powtórzonego prawa 7, 2

        “I stawią się obcy, aby paść wasze owce, a cudzodziemcy będą waszymi
        oraczami i winiarzami, a Wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami
        naszego Boga mianować was będą ; zużyjecie bogactwa narodów i w ich sławę odziewać się będziecie.”
        Izajasza 61, 5-6

        “Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą twych synów na rękach, a córki twoje na barkach przyniosą. I będą królowie twymi żywicielami, a księżniczki ich twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać i lizać będą kurz z twoich nóg.“
        Izajasza 49, 22-23

        “Przyjdą do Ciebie i będą twoimi; chodzić będą za tobą w kajdanach; na twarz przed tobą będą padać i mówić do ciebie błagalnie.”
        Izajasza 45, 14

        Najwyraźniej mówi o tym tzw. „Księga Jubileuszów”.
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%99ga_Jubileusz%C3%B3w

        Kiedyś była w żydowskim kanonie. Gdy włączać zaczęły ją do kanonu krystowiercze egzotyczne kościoły wschodnie, żydzi wycofali ją z kanonu, bo za bardzo otwarcie zdradzała ich plany. Oto cytat z niej – jednej z wcześniejszych ksiąg żydowskiego
        pisma świętego (Starego Testamentu) – nie z Talmudu:

        “Ja wzmocnię cię i rozmnożę cię bardzo. Z ciebie wyjdą królowie i będą rządzić wszędzie, gdzie tylko dojdą ludzkie ślady. Twemu potomstwu dam całą ziemię pod niebem i będą rządzić wszystkimi narodami, tak jak bedą tego pragnęli…”
        Jub. 32, 18-19

        To nie Talmud jest źródłem żydowskiego szowinizmu i i rasizmu a żydowska biblia – krystowierczy Stary Testament. I on jest fundamentem żydo-banksterskiego NWO:
        https://opolczykpl.wordpress.com/biblijne-korzenie-globalizmu-nwo/

        • Piotr Bein

          Gdyby nie było podkładki z Tory, wymyśliliby co innego.

      • Pogromca plagiatorów

        Musi pan wystrugać więcej bożków słowiańskich, to pokonacie tę „żydobanksterię”. I bić czołem przed nimi jak doba długa. Pan Szubert powinien zaś okazać panu ekumeniczną pomoc, bo tylko państwo świeckie, laickie itd. ochroni was przed talmudystami.

  • szym

    Ciekawa koncepcja, ale patrząc na polskie społeczeństwo niemożliwa obecnie do zrealizowania. Za dużo jest osób, które zachłysnęły się wolnością i katolicyzmu boją się bardziej niż islamu.

    • Agata Neblo

      dlatego, podstawą WŁAŚCIWEGO rozwoju jest WOLNOŚĆ! Od każdego urojenia!
      Tak, to będzie trudne do zrealizowania, ale innej drogi NIE MA!

  • Agata Neblo

    popierana i propagowana przeze mnie WŁAŚCIWA Zmiana nieźle się w WKP wpisuje 🙂
    Opisana jest dokładniej w komentarzach (do końca) tutaj:
    http://papug.pl/kto-rzadzi-swiatem/
    http://papug.pl/walka-z-ukladem-czesc-5-na-
    http://papug.pl/pragnienie-zmiany-czesc-6-na-7/