0 Liked
Ilustracja: dollarphotoclub

Strona główna / Zmiany w prawie spadkowym

Zmiany w prawie spadkowym

Wyobraźcie sobie, że macie jakiegoś krewnego, z którym nie utrzymujecie kontaktu. Dostajecie po nim spadek, nieświadomi konsekwencji przyjmujecie go i wtedy czeka Was niespodzianka – krewny miał ogromne długi, które znacznie przewyższały wartość spadku. Co się dzieje w tej sytuacji?

Do tej pory jeżeli spadkobierca nie złożył w ciągu 6 miesięcy żadnego oświadczenia, np. przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza czy odrzucenia go, to dziedziczył wprost, czyli był zobowiązany spłacić wszystkie długi zmarłego. Jeżeli przekraczały one wartość spadku, musiał to zrobić ze swojego majątku.

18 października 2015 r. weszły w życie nowe przepisy, które zmieniają zasady odpowiedzialności za długi spadkowe. Od teraz brak reakcji ze strony spadkobiercy będzie się wiązał z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Oznacza to, że spadkobierca musi oddać wierzycielom to co odziedziczył do kwoty długu. Jeśli jest on wyższy niż wartość spadku, reszta długu przepada.

Przyjmijmy, że dostaliście spadek po wuju z drugiego końca Polski. Nie odrzuciliście go, bo byliście przekonani, że żyje on na wysokim poziomie. Niestety okazało się, że wuj prowadził wystawne życie, bo miał mnóstwo kredytów na wysokość 300 tys. zł i nie posiadał żadnego majątku. Przedmioty, które posiadał okazały się warte koło 50 tys. Według dawnych przepisów nie było innego wyjścia tylko spłacić pozostałe 250 tys. z własnej kieszeni. Obecnie oddajecie wierzycielom 50 tys., pozostała kwota przepada, a Wy nie musicie się o nic martwić.

Nowe przepisy prowadzają nowy obowiązek dla spadkobiercy – sporządzenia wykazu inwentarza. Powinien on zawierać wszystkie przedmioty należące do spadku oraz przedmioty zapisów windykacyjnych, z podaniem ich wartości według stanu i cen z chwili otwarcia spadku, a także długi spadkowe i ich wysokość. Wykaz składa się do sądu lub notariusza. Za celowe błędne wypełnienie druku traci się możliwość powołania na ograniczenie odpowiedzialności za długi.

Katarzyna Kubeł
Moja przygoda z dziennikarstwem trwa kilka lat i od początku łączy się z mediami elektronicznymi. Interesuje się otaczającym światem - w szczególności problemami i absurdami, które pojawiają się w naszym pięknym kraju.