Zmiany w Ustawie o Karcie Polaka
Ilustracja: canstockphoto

Strona główna / Zmiany w Ustawie o Karcie Polaka. Jakie nowe korzyści otrzymają rodacy ze Wschodu?

Zmiany w Ustawie o Karcie Polaka. Jakie nowe korzyści otrzymają rodacy ze Wschodu?

Jak wszyscy wiemy Karta Polaka to dokument, który stanowi potwierdzenie przynależności do Narodu Polskiego. Otrzymać ją mogą osoby polskiego pochodzenia, którzy zamieszkują państwa ościenne, za wschodnia granicą. Ubiegają się o nią rodacy, mający na względzie kwestie patriotyczne, ale nie oszukujmy się, jest wśród nich i taka grupa, która liczy wprost na korzyści, które płyną z jej posiadania.

Zgodnie bowiem z ustawą z 7 września 2007 roku o Karcie Polaka, osoby z Kartą Polaka maja prawo do uzyskania nieodpłatnie wizy pobytowej długoterminowej, która uprawnia ich do wielokrotnego przekraczania polskiej granicy, umożliwia podjęcie pracy w Polsce, założenia działalności gospodarczej, daje dostęp do bezpłatnej opieki zdrowotnej, a młodym pozwala pójść na bezpłatne studia na uniwerek, co często zresztą przeciągają „żeby tutaj zostać”.

Nowa poprawka do ustawy daje nowe profity. Ułatwia bowiem osiedlanie się w Polsce. Zawiera także kwestie dotyczące przyznawania świadczenia pieniężnego, w ramach zasiłku finansowego z przeznaczeniem na utrzymania i zagospodarowania się w nowej przestrzeni. Kolejnym punktem jest także możliwość nadania tego dokumentu dzieciom, których rodzice nie żyją, a w czasie życia nie byli posiadaczami Karty Polska, ale posiadali obywatelstwo polskie lub byli polskiej narodowości.

Jakie to niesie za sobą skutki?

Z jednej strony pozytywne, bo pomoże naszym rodakom wrócić do Polski. Ci pójdą do pracy i będą odprowadzać podatki w naszym pięknym kraju. Jak szacuje Pan Michał Dworczyk ( przewodniczący Komisji Łączności z Polakami za Granicą w Sejmie RP) w Polsce może osiedlić się nawet 1 000 000 osób, głównie z Ukrainy. Jest wobec tego szansa, że staną się konkurencyjni na rynku pracy (chcą mniej, więcej zniosą). Zastanowić się jednak warto, czy przesłanki tych przybyszy będą czysto patriotyczne, czy będzie to jedna z form uchodźstwa (bo wojna), łatwiejsza jednak w osiągnięciu.

Magda Mogan
Z wykształcenia politolog, życiowo niepoprawna optymistka. Stara się nie mnożyć pytań, ale szukać odpowiedzi. Interesuje ją wszystko to, co w świecie bieżące, a w szczególności kontrowersyjne i sprzeczne.
  • Jul

    Odniosę się do jednej rzeczy, jako ciekawostki, którą obecnie obserwuję: ,,w Polsce może osiedlić się nawet 100 000 osób, głównie z Ukrainy.”
    Obecnie u mnie na uczelni (prywatnej) ponad 3/4 studentów do osoby z Ukrainy. Większość z nich ma te studia za darmo, gdzie polscy uczniowie płacą za miesiąc ponad 1000zł. Nie mam absolutnie nic do samych Ukrainców (niech im się wiedzie, bo wiele osóbek z mojego wydziału studiów to bardzo ciepłe, pozytywne osoby), ale chcę podkreślić to, że znowu pojawia się kolejny element, który pokazuje, że nasze państwo nie do końca dba o swoich rodaków.

    • Krysia

      I to są konkretne dane, które niestety źle świadczą o naszych decydentach. Takie uprzywilejowanie studentów z Kartą Polaka budzi zrozumiałe, negatywne emocje wśród Polaków. Jeszcze inaczej by było, gdybyśmy mieli pewność, że po studiach zostaną oni w Polsce i będą tu płacić podatki i działać na rzecz rozwoju naszego kraju. A w dużym stopniu, zdobędą oni wykształcenie za nasze pieniądze i tyle ich będziemy widzieć. Czyli pieniądze wyrzucone w błoto.

      • Jul

        Może nie w błoto, bo to też ludzie, ale sam fakt, że nasz kraj mając długi przeznacza na kolejne pieniądze na obcokrajowców, a nie na swoich obywateli jest dla mnie bardzo niezrozumiały.

        • Marina

          Chyba musisz przeczytać ustawę o Karcie Polaka, gdzie jest napisane, że osoby posiadające Kartę Polaka mogą studiować za darmo tylko na uczelniach państwowych

          • Jul

            Dziękuję. W wolnej chwili się w nią zagłębię. A propos – uczęszczam na uczelnię prywatną tak samo jak wspomniane osoby zza granicy. Wyjątek od reguły?

    • Marina

      Jak oni mogą studiować za darmo, skoro na uczelniach prywatnych wszyscy płacą niezależnie od faktu posiadania Karty Polaka?

    • wladi1811

      Takie komentarze świadczą o tym, że Polacy są szowinistami nawet w stosunku do swych rodaków. Część osób rzeczywiście słabo mówi po Polsku część być może nawet nie ma korzeni polskich, ale to zdecydowanie nieliczny odsetek. Jest zdawany egzamin, gdzie się pyta o kulturę historię Polski, a tak naprawdę Rzeczpospolitej (wejdźcie sobie do google i zobaczcie gdzie sięgały jej granice, a była zamieszkiwana przez różne narody a nie samych Polaków) mentalnie wszystkie te narody są do siebie bliskie, a kultury nie różnią się znacząco. Kto jest winien w tym, że granica się zmieniła a ludzie nie wyjechali do nowej polski bo kochali swoje rodzinne okolice albo w ogóle im nie pozwolono wyjechać? Uważacie, że wnukowie osób wywiezionych do azji, szczególnie dużo do kazachstanu nie zasługują na te same prawa co obywatele? Karta polaka pozwala na podjęcie nauki na zasadach obejmujących obywateli polskich, a zatem na uczelniach prywatnych też płacą. Na państwowych studiuje się za darmo, ale przecież rekrutacja na tych samych zasadach co dla obywateli, więc tu nie ma jakiegoś tam specjalnego wspierania. Teraz ze strony państwa. Przyjeżdża się w wieku 17-19 lat. Za wykształcenie średnie państwo nie płaci, macierzyńskie też nie płaci, różnego rodzaju zasiłki, też nie. Czyli bilans jest zero. Studia państwo jest w minusie, ale jakie są koszty tych studiów załóżmy że na zwykłych państwowych około 2000 euro. za rok to studia odpłatne. Więc rzeczywisty koszt jest trochę mniejszy. ale niech będzie. 2000/12=167 euro. tyle państwo powinno zyskać na tym studencie co miesiąc, by z tego zysku opłacać naukę. Jak obliczyć sam vat to pokryją tą kwotę wydatki olołe 3000 zł. taką kwotę mało kto wydaje ale średnio to około 1500 jest na bank, za 1100 w większym mieście to na minimumie. ktoś więcej ktoś mniej. te 1500 tyś idą przedsiębiorcom więc tak czy inaczej na rozwój działalności bądź na płacenie podatków. więc tylko przy takich założeniach jest prawie na zero. a jeżeli uwzględnić, że jeden dodatkowy student na sali prawie nic nie kosztuje to rzeczywiste wydatki są mizerne. Osoby te często pracują czy to zawodowo czy nie już od pierwszego roku i płacą wszystkie składki, które więc na 100% pokrywają wszelkie wydatki. Wyjeżdża gdzieś dalej lub wraca do domu tylko niewielka część osób, napewno mniej niż połowa. Poza tym bądźmy szczerzy rząd nie będzie robił czegoś co nie miało by przynosić korzyści czy to dla budżetu czy jakieś inne polityczne.

  • anty-anty

    anty – a Ty byś może wolał/wolała żeby te pieniądze poszły na biednych, uciekających przed wojną wyznawców Allaha?

    • anty

      Wolałbym, żeby te pieniądze trafiły do naszych dzieci i do nas, obywateli, którzy jak się okazuje mają najmniej przywilejów, za to całą masę obowiązków.

      • noboco

        Możesz sobie woleć. Niestety rząd za bardzo nie przejmuje się tym, co wolałoby społeczeństwo. I to niezależnie od tego, która strona rządzi…

  • Jagódka

    No chyba lepiej, żeby osiedli się w Polsce ludzie, którzy mają jednak
    jakieś polskie korzenie, niż zupełnie obcy nam mentalnie i kulturowo
    uchodźcy. Jak dla mnie, bardzo dobra zmiana.

    • Tomasz

      Jeżeli ,,zupełnie obcy ludzie” postaraliby się nawet po dłuższym czasie o obywatelstwo to ta karta mogłaby się im należeć…

      Edit: Wyjątek: Muzułmanie.